Wpisy

Pos. M. Warchoł: Minister Waldemar Żurek, w imię swoich politycznych interesów i przypodobania się Donaldowi Tuskowi, chce wyrzucić z pracy kolejnych sędziów

Brakuje ponad dwa tysiące etatów w sądach. Minister Waldemar Żurek ich nie ogłasza, a dodatkowo chce wyrzucić z pracy kolejnych sędziów, co spowoduje jeszcze większe problemy z wymiarem sprawiedliwości. Niestety taki los szykuje zarówno sędziom, jak i obywatelom w imię swoich politycznych interesów oraz przypodobania się Donaldowi Tuskowi, który go powołał na stanowisko i który oczekuje od niego, że będzie forsował najbardziej skrajne i niekonstytucyjne pomysły – mówił dr hab. Marcin Warchoł, poseł PiS, były minister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Nowe otwarcie rozmów o wymiarze sprawiedliwości. Komisja Europejska przyznaje, że powoływanie sędziów po 2018 jest zgodne z prawem unijnym

Komisja Europejska przyznaje: powoływanie sędziów po 2018 jest zgodne z prawem unijnym. Potwierdza też, że zgodnie z unijnymi regulacjami działa Krajowa Rada Sądownictwa. Politycy koalicji rządowej od lat przekonywali, że Rada jest nielegalna, a powołani z jej rekomendacji sędziowie są tak zwanymi neosędziami.

Sędzia prof. M. Szczepaniec celnym pytaniem obaliła narrację ministra A. Bodnara o „neosędziach”

W trakcie posiedzenia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, gdy Sąd Najwyższy rozstrzygał ważność wyborów prezydenckich, sędzia prof. Maria Szczepaniec zwróciła się do ministra sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego, Adama Bodnara, z pytaniem burzącym forsowaną przez niego narrację o „neosędziach” zasiadających w tej izbie. Otrzymała za nie oklaski.

Pos. M. Woś: Pilnujmy Polski, bo Donald Tusk coś przygotowuje

Koalicjanci zachowali resztkę rozsądku, bo wiedzą, że gdyby przyłożyli rękę do zamachu stanu, którego chciałby Donald Tusk, to poszliby siedzieć na długie lata. To jest największa zbrodnia w demokracji – niedopuszczenie do wyboru pana prezydenta i zamach stanu – powiedział Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

K. Smoliński o obniżeniu uposażenia posłom za nieusprawiedliwioną nieobecność: Mówimy na to „lex Romanowski”, bo chodzi o to, żeby można było ukarać bardziej dotkliwie i jest to wprost wskazane w uzasadnieniu

Wszystko na to wskazuje, że zaproponowana przez prezydium Sejmu, zmiana regulaminu Sejmu ma charakter polityczny. Mówimy tu „lex Romanowski”, bo chodzi o to, żeby można było ukarać bardziej dotkliwie i jest to wprost wskazane w uzasadnieniu. Przedstawione zmiany regulaminu mają na celu zaostrzenie sankcji regulaminowych związanych z obniżeniem uposażenia – powiedział Kazimierz Smoliński, poseł PiS, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Sędzia S. Zdun: Sędzia, który będzie mógł być usunięty przez polityków w drodze ustawy, nie będzie miał gwarancji instytucjonalnej do niezawisłego sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Takie rzeczy działy się w PRL-u

Jeżeli by doszło do tego, że w drodze ustawowej można usunąć chociażby jednego sędziego – my mówimy o trzech tysiącach sędziów – to jest to koniec niezawisłości sędziowskiej. Sędzia, który będzie mógł przez polityków być usunięty w drodze ustawy, nie będzie miał gwarancji instytucjonalnej do niezawisłego sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Takie rzeczy działy się w PRL-u. Wtedy Rada Państwa powoływała i odwoływała sędziów – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam sędzia Stanisław Zdun, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.

Rzecznik Generalny TSUE potwierdza, że nie ma „neosędziów”

Nie można wyłączyć z rozpoznania sprawy sędziego tylko dlatego, że został powołany przez Krajową Radę Sądownictwa po 2018 roku – przyznał Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Opinia uderza jednocześnie w pomysły prezentowane przez resort sprawiedliwości. Politycy opozycji przypominają jednak, że TSUE nie ma kompetencji do zajmowania się polskim wymiarem sprawiedliwości.