
M. Przeworska: Ursula von der Leyen nie zwalnia tempa i głośno mówi o umowie z Australią, która uderzy w naszą wąską specjalizację, jaką obecnie jest produkcja mięsa wołowego
Mamy do czynienia z hipokryzją Unii Europejskiej. Z jednej strony nakłada ona na europejskich rolników ogromne restrykcje, jeżeli chodzi o to, w jaki sposób mają produkować żywność, żeby móc wprowadzać ją zgodnie z przepisami na europejski rynek, a z drugiej strony ta sama Unia Europejska prowadzi rozmowy z Australią, czyli z krajem, w którym stosowanie hormonów wzrostu u bydła jest powszechne i wykorzystywane na ogromną skalę – zauważyła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.


