Wpisy

Kto wreszcie zatrzyma ludobójstwo w Strefie Gazy?

W Strefie Gazy bez zmian. Rozmowy pokojowe nie dają rezultatu, a rozejm jest tam pilnie potrzebny ze względu na ludność, która z dnia na dzień doświadcza coraz gorszej sytuacji humanitarnej. „Zupełnie niedawno w parlamencie izraelskim usłyszeliśmy, że wszystkich Palestyńczyków – wszystkich – trzeba zabić, łącznie z dziećmi, ponieważ te dzieci dorosną i będą terrorystami” – podkreślił dr Bogdan Pliszka z Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego.

Dr R. Derewenda o ludobójstwie wołyńskim: Z retoryką konfliktu polsko-ukraińskiego nie można się zgodzić – zwłaszcza, że Polacy nie byli zdolni do obrony na tamtym terenie

Kiedy kościoły, miejscowości są otaczane, a ludność jest tam mordowana, to nie mamy do czynienia z konfliktem, tylko z zaplanowaną rzezią. Tym bandom ukraińskim, nacjonalistom ukraińskim, zależało na tym, żeby z jednej strony zamordować Polaków, ale z drugiej strony, żeby zadać nam ból. Tak mordowano, aby zadawać celowo najbardziej okrutne tortury, aby śmierć jak najbardziej wydłużać w czasie, aby zastraszyć wszystkich innych, aby Polacy, którzy jeszcze żyją, opuścili swoje tereny, opuścili swój dobytek, aby po prostu uciekli, mało tego, aby nigdy nie mieli odwagi wrócić na te tereny. Tak więc z retoryką konfliktu polsko-ukraińskiego nie można się zgodzić – zwłaszcza, że Polacy nie byli zdolni do obrony na tamtym terenie – mówił dr Robert Derewenda, dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam poświęconym tematowi rzezi wołyńskiej.

W wielu miejscach w Polsce odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej

Ukraińcy bestialsko mordowali Polaków. Po raz pierwszy obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Obchody odbyły się w wielu miejscach w Polsce.

Dr hab. T. Ceran z IPN: Zbrodnia pomorska pokazuje od samego początku, jaki charakter będzie miała okupacja niemiecka. Podkreśla jej ludobójczy charakter

Zbrodnia pomorska to jest 1939 r., to jest ludność cywilna, to nie są działania zbrojne – to są ofiary, które z nikim nie walczyły, to nie są żołnierze. To pokazuje od samego początku, jaki charakter będzie miała okupacja niemiecka na wschodzie, we wszystkich krajach. Podkreśla po prostu jej ludobójczy charakter i dlatego to już nie jest tylko historia regionalna, to już nie jest tylko historia ogólnopolska, ale to jest historia, która ma znaczenie w całej II wojnie światowej – mówił w środowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam dr hab. Tomasz Ceran z Referatu Badań Historycznych Delegatury IPN w Bydgoszczy. W programie gościli również dr Mateusz Kubicki z Oddziałowego Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku oraz o. Marek Kiedrowicz OFM, kapelan Motocyklowych Rajdów Katyńskich, organizator rajdu „Zbrodnia Pomorska 1939. Pamiętamy”.

Namibia upamiętniła ofiary masowych mordów ludności tubylczej dokonanych przez Niemców

Namibia zorganizowała w środę pierwsze w historii narodowe obchody pamięci o ludobójstwie dokonanym przez niemieckie siły kolonialne na ludności tubylczej na początku XX wieku. Nowe święto narodowe będzie obchodzone co roku 28 maja. Rząd wybrał tę datę, ponieważ właśnie tego dnia w 1907 r. niemieccy urzędnicy zamknęli namibijskie obozy koncentracyjne pod wpływem międzynarodowej krytyki.

Dr R. Derewenda: Zarówno okupant niemiecki, jak i sowiecki zdawał sobie sprawę z tego, że Polacy są oparci o Kościół

Warto zwrócić uwagę, że zarówno okupant niemiecki, jak też sowiecki zdawał sobie sprawę z tego, że Polacy są oparci o Kościół. Niemcy nie tylko chcieli prowadzić wojnę, nie tylko chcieli z Polską wygrać, ale chcieli do końca, do ostatnich dni wojny prowadzić politykę, która miała uniemożliwić w przyszłości odbudowę niezależnego, suwerennego państwa polskiego. Z tego punktu widzenia również zrozumiałym wydaje się mordowanie polskich księży, którzy znaleźli się pod okupacją sowiecką – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie.

KPRM domaga się zwrotu dotacji na budowę pomnika polskich ofiar NKWD w Kołobrzegu. Cz. Hoc: Niech odbiorą pieniądze 11 sierpnia – w 88. rocznicę wydania rozkazu ludobójstwa Nadberezyńców przez „krwawego karła” Nikołaja Jeżowa

Pamięć pomordowanych w akcie ludobójstwa trzeba czcić. Jeśli rzeczywiście KPRM chce odebrać pieniądze przekazane na budowę pomnika Ofiar Operacji Antypolskiej NKWD 1937-1938 i Zagłady Nadberezyńców, niech odbierze je 11 sierpnia – w 88. rocznicę wydania rozkazu ludobójstwa Nadberezyńców przez „krwawego karła”, czyli komisarza ludowego Nikołaja Jeżowa, tylko dlatego, że byli Polakami. Tylko dlatego, że mieli swoją tożsamość, wiarę, język, że stawiali opór przeciw sowietyzacji, przeciw ateizacji – mówił Czesław Hoc, poseł Prawa i Sprawiedliwości z okręgu koszalińskiego, podczas poniedziałkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.