
Ratujmy polskie lasy!
Działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska zagrażają Lasom Państwowym. W celu ich obrony powstała inicjatywa referendalna, za którą stoi Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. Jana Szyszko.

Działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska zagrażają Lasom Państwowym. W celu ich obrony powstała inicjatywa referendalna, za którą stoi Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. Jana Szyszko.

Lasy Państwowe proponują wyłączenie z użytkowania gospodarczego ponad 564 tys. ha lasów – poinformował w środę dyrektor Gospodarstwa, Witold Koss. Jak dodał, propozycja jest odpowiedzią na oczekiwania resortu klimatu i oznacza zmniejszenie pozyskania drewna o trzy mln metrów sześciennych.

Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski zapowiedziało zbiórkę podpisów pod inicjatywą referendalną dotyczącą obrony Lasów Państwowych. Prezes Stowarzyszenia, prof. Roman Niżnikowski, powiedział, że obywatelska inicjatywa ma uchronić państwowe gospodarstwo Lasy Państwowe przed likwidacją.

Z sali konferencyjnej w siedzibie Dyrekcji Generalne Lasów Państwowych zniknął Krzyż. O sprawie poinformował Paweł Sałek, poseł PiS, który we wrześniu i październiku przeprowadził kontrolę poselską w tym miejscu.

Związkowcy alarmują, że w Lasach Państwowych nadchodzi fala masowych zwolnień. W ubiegłym tygodniu leśne związki zawodowe powołały komitet protestacyjny. Decyzja w tej sprawie ma związek z coraz bardziej dramatyczną sytuacją ekonomiczną i zarządczą w Lasach Państwowych.

Lasy Państwowe wyłączą z użytku gospodarczego kolejne tereny leśne. W tym i w przyszłym roku planowane jest utworzenie stu nowych rezerwatów przyrody.

Resort klimatu i środowiska obraża tysiące obywateli, którzy wyrazili swój sprzeciw wobec polityki rządu dotyczącej Lasów Państwowych. Ministerstwo zarzuca im niewiedzę i uleganie politycznym manipulacjom opozycji.

Społeczeństwo nie chce przedłużenia moratorium, a mimo to minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, wydała polecenie do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, aby kontynuować wstrzymanie i ograniczenie pozyskania drewna. To wielka hipokryzja, jeśli mówimy o tym, co rząd opowiadał o głosie społeczeństwa – powiedział poseł Paweł Sałek z Prawa i Sprawiedliwości, b. doradca prezydenta ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Już nie 100, a 200 tysięcy hektarów Lasów Państwowych będzie wyłączonych z gospodarki leśnej. Kierownictwo Lasów Państwowych przedstawiło propozycję utworzenia nadleśnictw puszczańskich. Będą obejmowały tereny, które na początku roku w bezprawny sposób wyłączyła z użytkowania minister klimatu i środowiska.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce zignorować głos Polaków, którzy wzięli udział w konsultacjach społecznych dotyczących funkcjonowania Lasów Państwowych. Ponad 77 tys. osób nie zgadza się na utrzymanie zakazu pozyskania drewna, który objął 100 tys. hektarów lasów.

Zachęcam do tego, by każdy, komu na sercu leży dobro polskich lasów i polskiej przyrody, włączył się w te konsultacje. Zapisy ustawowe, które są w tym momencie konsultowane, są bardzo niebezpieczne dla przyszłości Lasów Państwowych. Musimy uczestniczyć jako obywatele w tych konsultacjach – mówił Paweł Sałek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były doradca prezydenta RP ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej oraz były wiceminister środowiska, odnosząc się w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja do trwających konsultacji społecznych ws. zmiany ustawy o lasach i ustawy o ochronie przyrody.

Polacy nie godzą się na radykalne i szkodliwe zmiany w Lasach Państwowych. Potwierdzają to wyniki konsultacji społecznych dotyczących tzw. moratorium Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
