Wpisy

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Jak to jest, że mentorzy ludzi, którzy głoszą rozdział Kościoła od państwa siedzieli w ławach świątyni i szli do Komunii?

Ci, którzy słuchali wywodów na temat rozdziału Kościoła i państwa przecież mogli poczuć się rozdarci, kiedy widzieli, jak oto ich mentorzy siedzieli w ławach kościoła, uczestniczyli spektakularnie w liturgii pogrzebowej prezydenta Gdańska, niektórzy być może szli w procesji do Komunii. No więc, jak to jest? Może warto o tym pamiętać – mówił w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Człowiek z podmiotu zostaje sprowadzony do roli biernego przedmiotu

To jest chyba zasadnicza linia, którą można wykazać na przestrzeni dziejów, że człowiek z podmiotu zostaje dzisiaj sprowadzony do roli biernego przedmiotu – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz podczas sympozjum „Oblicza kolonizacji mediów” zorganizowanego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Pojęcie „mowy nienawiści” jest w tej chwili opium dla ludu, który się podaje, żeby uśpić wrażliwość zdrowego i racjonalnego myślenia

Pojęcie „mowy nienawiści” jest w tej chwili słowem wytrychem, takim opium dla ludu, który podaje się w przestrzeń publiczną, żeby uśpić wrażliwość zdrowego i racjonalnego myślenia. Nowym zaplutym karłem reakcji staje się człowiek posługujący się „mową nienawiści”, a niejednokrotnie jest to po prostu człowiek, który mówi prawdę – zaznaczył ks. prof. Paweł Bortkiewicz w rozmowie z red. Szymonem Kozupą z TV Trwam News.

[TYLKO U NAS] Ks. prof. Bortkiewicz do niewierzących polityków: Cieszcie się i dziękujcie Bogu, że żyjecie w Polsce

Gdyby np. pan czy pani polityk urodzili się w Szwecji, to byliby luteranami na mocy samego urodzenia. Gdyby urodzili się w Grecji, musieliby – chcąc startować w wyścigu o najwyższe urzędy – stać się osobami wyznającymi prawosławie. Pragnąc zostać premierem Anglii, musieliby być anglikanami. W naszym kraju nad Wisłą mogą być tym, kim są – szukającymi drogi. (…) Mogą więc dziękować Bogu, w którego nie wierzą, że urodzili się w Polsce powiedział w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk.

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Nie potrafimy po imieniu nazwać ludzkich czynów i zachowań. Mamy problemy z reakcją na zło

Mamy do czynienia z radykalnym kryzysem pojęć, za pomocą którego się manipuluje. W efekcie mamy chaos i brak kultury myślenia, które sprawiają, że nie potrafimy realnie nazwać zła złem, tylko „zło” nazywamy „dobrem inaczej”. Nie potrafimy po imieniu nazwać ludzkich czynów i zachowań. Mamy problemy z reakcją na zło – zwrócił uwagę ks. prof. Paweł Bortkiewicz podczas sobotnich „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. 

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: To, co jest deklarowanym rozdziałem państwa i Kościoła, jest tak naprawdę narzucaniem religii ateistycznej bądź agnostycznej w przestrzeń publiczną

To, co jest deklarowanym rozdziałem państwa i Kościoła, religii i życia publicznego, jest tak naprawdę narzucaniem religii ateistycznej bądź agnostycznej w przestrzeń publiczną. Domagając się obecności wiary w naszym życiu publicznym (…) domagamy się tylko jednego – chcemy mieć takie samo prawo do publicznego uzewnętrzniania swych przekonań, jak ludzie niewierzący, bo oni to prawo przecież mają – mówił w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam i Radia Maryja ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk, moralista, wykładowca UAM w Poznaniu i WSKSiM w Toruniu.

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Lekarz ma prawo i obowiązek kierować się sumieniem

Myślę, że warto uświadamiać społeczeństwu tę sprawę, że w dobie podnoszenia takich wartości jak wolność, tolerancja, pluralizm istnieje wartość naczelna, jaką jest sumienie podporządkowane prawdzie i lekarz ma prawo i obowiązek kierować się tym sumieniem – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja o celu Marszu dla Życia w Paryżu ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Krzyż to jedyna przestrzeń, w której możemy się spotkać w obliczu śmierci. Rozgrywanie interesów politycznych na tragedii jest nieludzkie

Niektórzy na tragedii prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza zaczynają rozgrywać swoje interesy polityczne, co jest bardzo nieludzkie. Jeżeli chcemy znaleźć jakikolwiek symbol, jakikolwiek znak, który może nas zjednoczyć w sytuacji śmierci, cierpienia – to tym znakiem jest jedynie krzyż. Nie mamy innej przestrzeni, w której moglibyśmy się spotkać – podkreślił ks. prof. Paweł Bortkiewicz.