Nowelizację oceniam jednoznacznie negatywnie. To jest powrót do tego, co było przed nowelizacją w 2017 roku, czyli powrót do tego, iż to sędziowie wybierają sędziów. Dlaczego to jest złe? Już na pierwszy rzut oka możemy powiedzieć, że jeżeli zamyka się układ korporacyjny, to nigdy nic dobrego z tego nie wynika. Zmiana w 2017 roku nastąpiła dlatego, że było wyraźnie powiedziane, iż istnieje swoiste namaszczanie kasty, a Krajowa Rada Sądownictwa budziła poważne wątpliwości, co do tego czy wybiera ona w sposób transparentny kandydatów na wyższe stanowiska sędziowskie. W chwili obecnej ustawa eliminuje możliwość przedstawienia kandydatury przez obywateli, co jest bardzo istotną i negatywną cechą tej ustawy. Minister Waldemar Żurek próbuje wmówić nam, że jest Rada Społeczna. Niestety ta Rada Społeczna to jest de facto przedstawicielstwo tylko prawniczych zawodów – mówiła Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia, wykładowca AKSiM w Toruniu, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.