
Polityczne przepychanki w sprawie Odry
Katastrofa ekologiczna na Odrze stała się okazją do politycznych przepychanek. Opozycja atakuje rząd za opieszałość. Jednak to politycy Platformy Obywatelskiej wprowadzali w błąd opinię publiczną.

Katastrofa ekologiczna na Odrze stała się okazją do politycznych przepychanek. Opozycja atakuje rząd za opieszałość. Jednak to politycy Platformy Obywatelskiej wprowadzali w błąd opinię publiczną.

W Odrze odkryto rzadki gatunek mikroorganizmów tzw. złotych alg. To one mogły przyczynić się do masowego śnięcia ryb. Nie jest to jednak oficjalnie potwierdzona przyczyna katastrofy.

Instytut Rybactwa Śródlądowego znalazł w próbkach wody z Odry rzadkie mikroorganizmy, tzw. złote algi, których zakwit może spowodować pojawienie się toksyn, zabójczych dla ryb i małży – poinformowała w czwartek minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa.

Wciąż trudno wskazać przyczynę katastrofy ekologicznej na Odrze. Do tej pory z rzeki wyciągnięto 100 ton śniętych ryb. Tymczasem w regionie województwa dolnośląskiego woda w Odrze wróciła do normy.

Dotychczasowe badania wody z Odry i ryb nie potwierdziły obecności toksyn – powiedziała dziś minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa. Pracują eksperci, trwają analizy, zdecydowano m.in. o dodatkowym badaniu dna i zdjęciach satelitarnych – wskazała.

Minister klimatu i środowiska podjęła decyzję o przeznaczeniu 250 mln zł na synchronizację i pełną cyfryzację systemu monitorowania jakości wód powierzchniowych na terenie całej Polski. Będzie to sieć stacji, która przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców – zapewniła minister Anna Moskwa. Trwa badanie możliwych przyczyn zanieczyszczenia Odry. Na chwilę obecną istnieje kilka hipotez.

Strażacy odłowili około 100 ton śniętych ryb z Odry oraz z Neru – poinformowała dziś st. str. Monika Nowakowska-Brynda z Państwowej Straży Pożarnej. W zwalczanie skutków katastrofy ekologicznej zaangażowanych jest ponad pół tysiąca strażaków.

Służby zostały postawione na nogi. Co chwilę badane są próbki wody. Na razie wskazują one na wysokie zasolenie i podwyższone parametry chemiczne.

Oficjalne wyniki niemieckich badań wody pobranej ze skażonej Odry są tożsame z polskimi i nie wykazują zawartości rtęci w rzece. Poinformował o tym wiceminister klimatu i środowiska, Jacek Ozdoba, na wspólnej konferencji prasowej z premierem Mateuszem Morawieckim w Gorzowie Wielkopolskim.

O wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w czterech województwach nad Odrą, przedstawienie precyzyjnych rekomendacji, uruchomienie stałego monitoringu stanu wody i o wzmocnienie służby zdrowia zaapelował do rządu przewodniczący PO, Donald Tusk.

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że rząd zrobi wszystko, by ograniczyć straty i zminimalizować negatywne skutki zanieczyszczenia dla Odry. Dodał, że celem działań będzie też znalezienie i ukaranie winnych tego przestępstwa ekologicznego.

Na polecenie premiera Mateusza Morawieckiego wiceminister infrastruktury Grzegorz Witkowski oraz Prezes Wód Polskich, Przemyslaw Daca, udają się dziś do Oławy, aby na miejscu przyjrzeć się katastrofie ekologicznej w Odrze na górnym jej odcinku.
