Deficyt energii zimą będzie czynnikiem wpływającym na lekki wzrost cen, ale na wiosnę dojdzie do stabilizacji, a nawet redukcji cen. Nie spodziewałbym się dalszego wzrostu inflacji, lecz jej zmniejszania w 2022 roku. Jest szansa, by do końca przyszłego roku inflacja obniżyła się do poziomu 4 czy 5 procent, co byłoby kolosalnym sukcesem. Stałoby się tak pod warunkiem, że w kolejnym roku pojawią się silne działania rządów Unii Europejskiej w kierunku presji na działanie Niemiec w zakresie współpracy z Rosją i presji cenowej gazu – powiedział prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista z Instytutu Myśli Schumana, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.