
W marcu w sklepach było drożej średnio o 2,1 proc. r/r
Ceny nadal rosną. W marcu w sklepach było drożej średnio o 2,1 proc. r/r. – wynika z cyklicznego raportu „Indeks cen detalicznych” autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito.

Ceny nadal rosną. W marcu w sklepach było drożej średnio o 2,1 proc. r/r. – wynika z cyklicznego raportu „Indeks cen detalicznych” autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito.

To nie koniec walki z inflacją. Powrót pięcioprocentowej stawki VAT na żywność i planowane odmrożenie cen energii doprowadzi do wzrostu cen. Narodowy Bank Polski prognozuje, że sytuacja ustabilizuje się dopiero za dwa lata.

Druga w tym roku waloryzacja rent i emerytur będzie uzależniona od wysokości inflacji w pierwszym półroczu. Tymczasem Narodowy Bank Polski zapowiada wzrost inflacji w drugiej połowie roku.

Kolejny miesiąc z rzędu inflacja hamuje. Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego w marcu wyniosła 1,9 procent. W lutym wskaźnik ten ukształtował się na poziomie 2,8 procent.

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane dotyczące inflacji. Luty to kolejny miesiąc ze spadkiem cen.

Nie ma żadnych podstaw do tego, żeby stawiać prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Zarzuty są wyssane z brudnego palca. W Polsce nie ma lepszych ekspertów od projekcji makroekonomicznych niż eksperci Narodowego Banku Polskiego. Mamy to, co przewidywaliśmy. Prawdopodobnie za chwilę inflacja znów odbije i to nie z naszego powodu. Według naszych prognoz, które nie uwzględniają zmiany w zakresie mieszkalnictwa, możemy mieć inflacje podbitą nawet do 7-8 procent – powiedziała prof. Grażyna Ancyparowicz, doradca prezesa NBP, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Kontynuacja zamrożenia cen energii oraz zerowego VAT-u na żywność przełoży się na niższą inflację i wyższy wzrost gospodarczy – prognozuje Narodowy Bank Polski. Tymczasem rząd coraz odważniej zapowiada rezygnację ze wsparcia dla obywateli.

Centralna ścieżka projekcji NBP zakłada, że przy przedłużeniu działań osłonowych inflacja wyniesie 3 proc. w roku 2024, 3,4 proc. w roku 2025 i 2,9 proc. w roku 2026 – wynika z opublikowanego w poniedziałek przez NBP raportu o inflacji.

Parlament Europejski rozpocznie dziś po południu w Strasburgu kolejne posiedzenie plenarne. Będzie to druga sesja lutowa, podczas której politycy zajmą się m.in. sprawą przeciwdziałania inflacji cen żywności oraz jej społecznym skutkom czy przyczynom. Nie zabraknie też dyskusji o bezpieczeństwie Unii Europejskiej w świetle obecnych wyzwań na poziomie światowym.

Inflacja na koniec ubiegłego roku wyniosła 6,2 proc. – wynika z pełnych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Wcześniej GUS podał, że wskaźnik w grudniu ukształtował się na poziomie 6,1 procent.

Prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. Adam Glapiński, powiedział, że w najbliższych miesiącach inflacja może obniżyć się do poziomu poniżej 3 procent. Szef polskiego banku centralnego na konferencji prasowej zaznaczył, że w marcu inflacja osiągnie cel inflacyjny albo będzie do niego zbliżona.

Inflacja na koniec grudnia wyniosła 6,1 procent – wynika z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. W listopadzie wskaźnik ten ukształtował się na poziomie 6,6 procent w ujęciu rocznym. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,1 procent.
