
Wybory parlamentarne we Francji
Sondażowe wyniki wyborów we Francji wskazują, że w przyszłym parlamencie najwięcej mandatów przypadnie prezydenckiej koalicji Razem. Może ona jednak nie mieć większości. W najbliższą niedzielę druga tura.

Sondażowe wyniki wyborów we Francji wskazują, że w przyszłym parlamencie najwięcej mandatów przypadnie prezydenckiej koalicji Razem. Może ona jednak nie mieć większości. W najbliższą niedzielę druga tura.

W I turze wyborów parlamentarnych we Francji w niedzielę koalicja lewicy Nupes uzyskała 26,2 proc., uzyskując najwięcej głosów, zaś koalicja prezydencka Razem 25,8 proc. – wynika z sondażu instytutu Elabe -SFR-Express.

Około 48,7 mln zarejestrowanych wyborców może zagłosować dziś w pierwszej turze wyborów parlamentarnych, aby obsadzić 577 mandatów w Zgromadzeniu Narodowym spośród 6293 startujących kandydatów w okręgach wyborczych w całym kraju. W sondażach prowadzą dwie koalicje: prezydencka i lewicy.

W 24 departamentach przekroczony został próg alarmowy dotyczący niskich opadów w 2022 r., co grozi mniejszymi zbiorami zbóż i innych produktów rolnych. Władze regionalne wprowadziły ograniczenia w zużyciu wody, jak zakaz napełniania basenów, podlewania ogrodów czy mycia samochodów.

Z powodu fali upałów we Francji udział pszenicy ocenianej jako będącej w dobrym lub bardzo dobrym stanie spadł do 73 proc. Zbiory tego zboża we Francji, która jest największym producentem pszenicy w UE, są zagrożone – przekazał Bloomberg, powołując się na dane agencji płatniczej FranceAgriMer.

Prezydent Emmanuel Macron mianował w poniedziałek minister pracy Elisabeth Borne na premiera Francji – podał Pałac Elizejski w komunikacie prasowym. To pierwsza kobieta na stanowisku premiera Francji od 30 lat.

Minister edukacji i nauki, dr hab. Przemysław Czarnek, dziś i jutro będzie przebywał z wizytą we Francji. Minister odwiedzi tam m.in. polskie szkoły prowadzone przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą. Taki sam cel przyświecał wcześniejszym wizytom ministra Przemysława Czarnka we Włoszech i w Stanach Zjednoczonych.

Prezydent Francji, Emmanuel Macron, zaproponował stworzenie nowego typu politycznej wspólnoty europejskiej. Miałaby ona obejmować kraje spoza UE, takie jak Ukraina, i przypominać wspólnotę z krajami bałkańskimi. Przywódca Francji mówił o tym w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Okazją był obchodzony w poniedziałek Dzień Europy.

Emmanuel Macron, który w kwietniowych wyborach wywalczył reelekcję, został w Pałacu Elizejskim ponownie zaprzysiężony na prezydenta. W krótkiej przemowie szef państwa powiedział, że Francja i świat rzadko stoją wobec takich wyzwań, jakim jest wojna na Ukrainie.

W Paryżu podczas demonstracji pierwszomajowej w niedzielę doszło do zamieszek. Zakapturzeni manifestanci z anarchistycznego ruchu black bloc zniszczyli około 20 witryn sklepowych, agencję nieruchomości, bank oraz McDonald’s. Policja użyła gazu łzawiącego – podają media.

Prezydenci Emmanuel Macron oraz Wołodymyr Zełeński rozmawiali telefonicznie w sobotę o dostawach broni na Ukrainę, sytuacji ukraińskich miast bombardowanych przez armię Rosji oraz gotowości Francji do udzielenia „gwarancji bezpieczeństwa”.

Francja będzie mocno zaangażowana w walkę o tzw. praworządność w Polsce i wspólnie z Niemcami będzie podejmowała różne działania, które będą wymierzone w suwerenność państwa polskiego. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości, dlatego że rządy Emmanuela Macrona to są rządy oligarchii polityczno-finansowo-ideologicznej, która jest absolutnie awangardą w Europie nurtu tzw. laickiego, antychrześcijańskiego – powiedział dr Krzysztof Kawęcki, politolog, wiceprezes Ruchu Prawdziwa Europa, w poniedziałkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.
