Wpisy

Dr J. Hajdasz: To, co tak bardzo przeszkadza współczesnym lewicowym i lewackim mediom, to troska metropolity krakowskiego o sprawy najważniejsze dla każdego katolika

To, co tak bardzo przeszkadza współczesnym lewicowym i lewackim mediom, to po prostu troska metropolity krakowskiego o sprawy najważniejsze dla każdego katolika, o których on ma odwagę mówić głośno i w prosty, zrozumiały dla każdego sposób. Lewicowe media nazywają to zaangażowaniem Kościoła w politykę, a przecież w demokracji nie da się od niej odwrócić. Wybrani w demokratycznych wyborach politycy lub ci, którzy ubiegają się o społeczny mandat, chcą nieustannie zmieniać nasze życie, a także normy obyczajowe i etyczne, nieraz niezgodnie z utrwalonymi przez stulecia zasadami życia społecznego, a coraz częściej wbrew tysiącletniej etyce chrześcijańskiej. To wielka sprawa, że ktoś ma odwagę mówić o tym głośno i jednoznacznie – zaznaczyła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

Dr J. Hajdasz: Nietransparentne finansowanie mediów w naszym kraju przez zagraniczne podmioty jest szczególnie niebezpieczne w roku wyborów do parlamentu, w których ogromną rolę odgrywają media

Największy niemiecki bank społeczno-ekologiczny GLS z siedzibą w Bochum zdecydował się na wyemitowanie obligacji, których celem jest finansowanie mediów w Europie Środkowo- Wschodniej. Tym razem wartość tych obligacji wynosi 5 milionów euro, a Niemcy interesują się szczególnie dwoma krajami – Polską i Słowacją. Publikacja zawiera bowiem informację, iż na emisji tych obligacji „skorzystają media w Polsce i na Słowacji” (…). Obligacje na rzecz wolności prasy w Europie Wschodniej – jak pisze portal – mają więc zapewnić „pomoc dla zagrożonych mediów w tych krajach” (…).

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz: Wolność słowa jest wyszydzana i cynicznie wykorzystywana przez wpływowe środowiska polityczne i medialne

Wolność słowa okazuje się próżnym sloganem, bo jest wyszydzana i cynicznie wykorzystywana przez wpływowe środowiska polityczne i medialne także w naszym kraju, które tak naprawdę mogą być jej zaprzeczeniem. Najsmutniejsze jest to, że przez taką postawę hipokryzji i podwójnych standardów Zachód nie jest w stanie realnie przeciwstawiać się prawdziwym zagrożeniom współczesnego świata – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o pakiecie klimatycznym „Fit for 55”: Te rozwiązania to klimatyczne szaleństwo

W skali globalnej Unia Europejska odpowiada zaledwie za kilka procent, nie więcej niż 8 proc. globalnej emisji CO2. Gdzie tu sens, gdzie logika, by tak rygorystycznie narzucać swoim krajom członkowskim kosztowne rozwiązania, których nawet najbardziej optymistyczne prognozy nie są w stanie racjonalnie uzasadnić (…). Narzuca się nam utopijne rozwiązania, których zastosowanie w życiu de facto eliminuje energetykę opartą na węglu, gdy tymczasem największy kraj Unii Europejskiej, czyli Niemcy robi dokładnie odwrotnie – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz: Trudna jest dziś rola dziennikarza, który musi tematy dotyczące np. pedofilii przedstawiać opinii publicznej

Ci, którzy najgłośniej krzyczą o współczuciu wobec przeżywającej tragedię po samobójczej śmierci dziecka rodziny, nie mieli i nie mają żadnego współczucia wobec innych bohaterów swoich tekstów, np. duchownych niesłusznie oskarżanych o przestępstwa pedofilii – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, odnosząc się w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w Radiu Maryja do nagonki na dziennikarza Radia Szczecin i dziennikarzy TVP Info, którzy w grudniu opisali sprawę prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej ze Szczecina skazanego za pedofilię. Jego ofiarą był syn opozycyjnej posłanki, który popełnił samobójstwo.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o decyzji dopuszczenia sportowców z Rosji i Białorusi do zawodów indywidualnych na IO: Zapewne podzieli ona świat sportu. Oby jednak nie była początkiem rozłamu wspólnoty wśród państw zachodnich

Trudno nie dostrzegać związku między decyzjami dotyczącymi rosyjskich sportowców a milionami euro, dolarów czy rubli, jakie płyną z Rosji na konta międzynarodowych organizacji sportowych. To dlatego światowy sport wybaczał Rosjanom afery dopingowe, a teraz nie potrafi konsekwentnie stanąć w obronie słabszych i brutalnie atakowanych na wojnie. Nie da się bowiem pogodzić tych dwóch postaw – z jednej strony list gończy za Putinem, a z drugiej postawa akceptacji, jakby nic się nie działo i nie było żadnej wojny, którą wywołał rządzony przez niego kraj. Ta decyzja MKOl-u zapewne podzieli świat sportu, co dla nikogo nie jest dobre. Oby jednak nie była początkiem rozłamu wspólnoty wśród państw zachodnich, bo jego konsekwencje byłyby tragiczne dla nich wszystkich – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.