Wpisy

H. Dobrowolska: Rodzic ma absolutne prawo do decydowania, czy pośle dziecko na tzw. edukację zdrowotną, czy nie. Przedmiot jest dobrowolny i zgodnie z prawem rodzic może z niego wypisać swoje dziecko do 25 września

Rodzic ma absolutne prawo do decydowania, czy pośle dziecko na tzw. edukację zdrowotną, czy nie. Przedmiot jest dobrowolny i zgodnie z prawem rodzic może z niego wypisać swoje dziecko do 25 września. Data początku składania wniosków nie była określona, a więc wszystkie zaświadczenia złożone wcześniej są ważne, ponieważ zawierają wolę rodziców, która została zagwarantowana w Konstytucji RP. Zaświadczenia nadesłane drogą mailową również są ważne, jeżeli był to skan oświadczenia z odręcznym podpisem – wskazała Hanna Dobrowolska, koordynator Koalicji na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Nowak: Edukacja zdrowotna to niespodzianka opakowana w błyszczący papier z kolorową kokardką. Kiedy się ją odpakuje – rozleje się wielki fetor zgnilizny moralnej ideologii gender, która ma doprowadzić do zniszczenia dzieci i państwa polskiego

Rodzice, którzy troszczą się o swoje dzieci są nazwani przez minister edukacji „szurami”. Edukacja zdrowotna to wielka niespodzianka opakowana w błyszczący papier z kolorową kokardką. Ale kiedy się ją odpakuje, rozleje się wielki fetor zgnilizny moralnej ideologii gender, która ma doprowadzić do zniszczenia dzieci – zniszczenia przyszłości narodu i państwa polskiego – akcentowała Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty w latach 2016-2023, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Dr A. Dąbrowski o tzw. edukacji zdrowotnej: Pod płaszczykiem profilaktyki zdrowotnej wprowadza się treści, które nie mają nic wspólnego ani ze zdrowiem, ani z edukacją, ale są czystą indoktrynacją

Mamy do czynienia z zagmatwanym terminem, ponieważ tzw. edukacja zdrowotna, która wchodzi do szkół brzmi pięknie, ale w praktyce jest to furtka do demoralizacji i wniesienia w przestrzeń placówek edukacyjnych ideologii. Pod płaszczykiem profilaktyki zdrowotnej wprowadza się treści, które tak właściwie nie mają nic wspólnego ze zdrowiem ani z edukacją, ale są czystą indoktrynacją. Jest to zamach na prawa rodziców. Konstytucja mówi jasno, iż to rodzice mają prawo wychować dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Żyjemy w tradycyjnej kulturze, a tutaj produkuje się na rzecz rewolucji kulturowej coś innego, narzuca się tzw. edukacje zdrowotną w wersji, która nawet nie jest neutralna. To jest ingerencja państwa w sumienie i wychowanie młodego człowieka – mówił dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej archidiecezji częstochowskiej, katecheta, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

M. Grabowski: Nikt nie zmusi nikogo do posiadania dzieci ze względu na poprawę sytuacji demograficznej. Z tego, co wychodzi nam z analiz i badań, to ewidentnie widać, że potrzebujemy bardziej pozytywnego klimatu dla rodziny. Rodziny potrzebują bezpieczeństwa, dlatego że czują się zagrożone

W Fundacji pracujemy teraz nad raportem, który dotyczy kwestii związanych z rodziną, małżeństwem, dzietnością. Nie do końca lubię słowo demografia, bo ono jest bardzo zimne, naukowe. Nikt nie zmusi nikogo do posiadania dzieci ze względu na poprawę sytuacji demograficznej. Z tego, co wychodzi nam z analiz i badań, to ewidentnie widać, że potrzebujemy bardziej pozytywnego klimatu dla rodziny. Rodziny potrzebują bezpieczeństwa, dlatego że czują się zagrożone m.in. przez wojnę, wszystko to, co dzieje się wokoło, brak pewności, brak rozwiązań systemowych, które dają zabezpieczenie rodzinom. To wszystko przyczynia się do tego, że faktycznie jest jakiś lęk przed posiadaniem dzieci – mówił Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Dr A. Dąbrowski: Państwo nadal traktuje obywateli, jakby byli niezdolni do nawiązywania i odbudowywania więzi. Żyjemy w czasach, kiedy w takim samym czasie można zarejestrować firmę i się rozwieść. To pokazuje, że w ciągu 15 min można przekreślić całe dotychczasowe życie człowieka

Powstały założenia, które umożliwią rozwód przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego. Najprawdopodobniej będzie można się rozwieść także przed konsulem, kiedy będziemy planowali rozpad związku małżeńskiego poza granicami kraju. To jest rzecz bardzo szokująca. Nie mówi się, jak bronić rodziny, jak do końca pomagać jej, żeby nie doszło do rozkładu pożycia małżeńskie (…). Tutaj trzeba spojrzeć głębiej i dalej m.in. na dobro dziecka, a nie na przebieg procedur, które są odrealnione. Nie ma reklamy mówiącej o tym, iż jeżeli potrzebujesz pomocy, to my jako państwo polskie wyjdziemy tobie naprzeciw i pomożemy. Państwo nadal traktuje obywateli, jakby byli niezdolni do tego, żeby nawiązać więzi, odbudować je. Żyjemy w czasach, kiedy w takim samym czasie można zarejestrować firmę i się rozwieść. To pokazuje, że w ciągu 15 min można przekreślić całe dotychczasowe życie człowieka, cały jego dorobek i również jego dzieci – zauważył dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Nowak: Minister edukacji nie czuje żadnego związku z narodem polskim, nie chce być przedstawicielką tego ministerstwa i wprowadza swoje obyczaje rodem z Brukseli i rewolucji neobolszewickiej

Barbara Nowacka zdjęła z Ministerstwa Edukacji Narodowej słowo, które jest wiążące dla nas wszystkich, czyli narodowej. Minister edukacji nie czuje żadnego związku z narodem polskim, nie chce być przedstawicielką tego ministerstwa i wprowadza swoje obyczaje rodem z Brukseli i rewolucji neobolszewickiej. Polska nie jest jej do niczego potrzebna ani do niczego jej nie pasuje. To, co wprowadzała od samego początku, jest zdecydowanie antypolskie (…). Chodzi o to, żeby zniszczyć człowieka, odebrać młodym ludziom godność dziecka Bożego, ale również godność, ogólnie rzecz biorąc, człowieka. Nazwa ministerstwa powinna być całkiem inna, bo to jest ministerstwo niszczenia młodego człowieka, a więc zamach na Polskę i polskość. Jeśli nie wychowamy Polaków, to uderzamy w przyszłość narodu – mówiła Barbara Nowak, była małopolska kurator oświaty, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dr W. Jakubowski: Mamy wciąż do czynienia z próbami destabilizacji całego systemu oświaty i to nie może być odbierane jako coś pozytywnego

Ten rok oceniam jako kolejny bardzo trudny rok dla nauczycieli, ale także dla uczniów, bo nic nie sprzyja atmosferze szkolnej, jak stabilizacja. Natomiast mamy wciąż do czynienia z próbami destabilizacji całego systemu i to nie może być odbierane jako coś pozytywnego – mówił w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam dr Waldemar Jakubowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, polemizując z podsumowaniem minionego roku szkolnego dokonanego przez minister edukacji narodowej.