
Białoruski reżim domaga się od Niemiec utworzenia kanału humanitarnego na Zachód
Alaksandr Łukaszenka oczekuje od Niemiec, że zorganizują kanał humanitarny na Zachód. Berlin zaprzeczył wprowadzeniu takich rozwiązań.

Alaksandr Łukaszenka oczekuje od Niemiec, że zorganizują kanał humanitarny na Zachód. Berlin zaprzeczył wprowadzeniu takich rozwiązań.

Wszelkie rozmowy bezpośrednie z panem Alaksandrem Łukaszenką są mu na rękę o tyle, że legitymizują jego reżim – ocenił premier Mateusz Morawiecki.

Kanclerz Angela Merkel łamie wszelkie zasady UE, samodzielnie rozmawiając z Mińskiem i Moskwą – tak skomentowała kontakty szefowej rządu Niemiec z Władimirem Putinem i Alaksandrem Łukaszenką w związku z trwającym kryzysem bezpieczeństwa na granicy polsko białoruskiej była premier RP Beata Szydło. [czytaj więcej]

Gdyby prezydent Białorusi nie miał w ręku pewnych kart, to nie byłby poważnie traktowany przez tak ważnego polityka, jakim jest kanclerz Niemiec. Ta cała sytuacja pokazuje, czym jest Unia Europejska. Musimy rozstać się z romantyczną wizją Unii jako wspólnoty, która działa według swoich zasad, wartości i instytucjonalnych procedur. Unia jest wspólnotą i ma swoje zasady, ale one są uchylane w sytuacjach krytycznych – powiedział prof. Andrzej Zybertowicz, doradca Prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

W moim odczuciu Polska uzyskała silniejsze wsparcie wśród naszych sojuszników w Unii Europejskiej, niż polski rząd uzyskał ze strony polskiej opozycji. Wyraźnie było widoczne we wszystkich państwach unijnych, że front poparcia dla linii, którą zaprezentowała Polska, czyli twardego odporu spotkał się z powszechnym uznaniem. W tym sensie Aleksander Łukaszenka zorientował się, że przelicytował. Rozpoczynając kryzys, liczył, iż Polska jest słabym ogniwem – powiedział Marek Budzisz, ekspert do spraw wschodnich, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Członkowie Klubów „Gazety Polskiej” z USA i Kanady, jak też patriotyczne organizacje polonijne z Ameryki Północnej potępiły reżim Aleksandra Łukaszenki za kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej

„Polska granica będzie skuteczną i ostateczną barierą dla działań Aleksandra Łukaszenki” – powiedział premier RP Mateusz Morawiecki w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

NATO oraz Rada Bezpieczeństwa ONZ krytykują Białoruś za wywołanie kryzysu. Unia Europejska rozważa nałożenie na Białoruś kolejnych sankcji. Reżim Aleksandra Łukaszenki grozi w odpowiedzi wstrzymaniem dostaw gazu do Europy.

Alaksandr Łukaszenka popiera agresję wobec sąsiedniego kraju, posługując się imigrantami z Bliskiego Wschodu jako narzędziem i wysyłając ich na śmierć na granicy – powiedział w czwartek rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Łukasz Jasina, w radiu Echo Moskwy.

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest bardzo złożona, skomplikowana, a na pewno nie jest czarno-biała. Ona jest efektem globalnego starcia pomiędzy różnymi siłami Wschodu i Zachodu, które chcą przemodelować tę część Europy. Jako Polska staliśmy się centrum działań hybrydowych, których celem jest zdestabilizowanie sytuacji politycznej, militarnej w tej części Europy (…). Dzisiaj toczy się konflikt nie pomiędzy Polską, Unią Europejską a Białorusinami. Toczy się konflikt przeciwko reżimowi Alaksandra Łukaszenki – mówił dr Bogusław Rogalski, ekspert ds. międzynarodowych, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Premier Mateusz Morawiecki odpowiadał we wtorek na pytania posłów w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Mówił, że Polska przygotowuje się na długie miesiące walki z prowokacjami reżimu Aleksandra Łukaszenki.

Federalny minister spraw zagranicznych Heiko Maas zagroził białoruskiemu prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence rozszerzeniem i zaostrzeniem sankcji UE w sporze o uchodźców. Unia Europejska „nie może być szantażowana” – zaznaczył Heiko Maas w nocy z wtorku na środę.
