Wpisy

75 lat temu została zamordowana Danuta Siedzikówna „Inka”

75 lat temu, 28 sierpnia 1946 r. w Gdańsku została zamordowana przez komunistyczną bezpiekę Danuta Siedzikówna „Inka”, osiemnastoletnia łączniczka i sanitariuszka Brygady Wileńskiej AK. Przywrócenie pamięci o jej walce i okolicznościach śmierci sprawiło, że „Inka” stała się jednym z symboli walki podziemia antykomunistycznego.

Obchody 75. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny „Inki”

Wychowana w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Ojciec dwukrotnie zesłany na Syberię, komunistyczny łagier opuścił z armią gen. Andersa. Matka pracująca w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego aresztowana i zamordowana przez gestapo. Mowa o Danucie Siedzikównie „Ince” – dziś przypada 75. rocznica jej zamordowania. Z tej okazji Stowarzyszenie Historyczne im. Danuty Siedzikówny „Inki” przygotowało uroczyste obchody.

[TYLKO U NAS] Prof. P. Niwiński: Rozkaz o rozwiązaniu AK nie anulował walki o niepodległą Polskę

Rozkaz gen. Leopolda Okulickiego z 19 stycznia 1945 r. wyraźnie mówił, że niepodległość nie została uzyskana i trzeba o nią dalej walczyć. To żołnierze mieli decydować, jaką formę walki dalej prowadzić. Natomiast generał tylko rozwiązywał struktury Armii Krajowej, aby dać większą łatwość do przystosowania się do wtedy niewiadomej sytuacji politycznej – wyjaśnił dr hab. Piotr Niwiński, historyk z Uniwersytetu Gdańskiego, w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Dr J. Wiśniewski: Dialog z Sowietami został zakończony po tym, jak potraktowano żołnierzy AK na Kresach Wschodnich

Działanie sowietów było fałszywe. W 1945 r. polskie władze komunistyczne obiecały amnestię, co powtórzono w 1947 roku. Po tym roku nie zdarzały się większe wyjścia z konspiracji, dlatego że wiedziano, że to gra i nie ma żadnej dobrej woli ze strony komunistów. Dialog został zakończony w 1944 r. po tym, jak Sowieci potraktowali żołnierzy Armii Krajowej na Kresach Wschodnich – powiedział dr Jan Wiśniewski, historyk, w poniedziałkowym programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Dr hab. D. Rogut: Szacujemy, że Polaków i obywateli Polski represjonowanych w okresie 1944-1956 było około stu tysięcy

Szacujemy, że Polaków i obywateli Polski represjonowanych w okresie 1944-1956 było około stu tysięcy. To był proces od masowych aresztowań dokonywanych przez NKWD na ludności cywilnej i żołnierzach AK, czyli rozbrajanie ich, kiedy ujawniali się w operacji „Burza”, do powszechnego terroru i represji, kiedy nasze oddziały zaczęły podejmować działania w ramach samoobrony – wskazywał dr hab. Dariusz Rogut, dyrektor oddziału IPN w Łodzi, w sobotnich „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.