fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Zacięty bój w Kraju Basków, niepewna forma The Gunners

W dzisiejszych spotkaniach IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów emocji z pewnością nie zabraknie. Trudnym przeciwnikiem dla Arsenalu Londyn może okazać się Besiktas. Wciąż nierozstrzygnięta pozostaje rywalizacja Napoli z Athletic Bilbao.

Popularni „Kanonierzy” w pierwszym meczu zaledwie zremisowali z „Czarnymi orłami” z Turcji. Co ciekawe, bliżej zwycięzca byli podopieczni Slavena Bilicia, którzy nie wykorzystali kilku dogodnych okazji do zdobycia bramki. The Gunners czeka dziś bardzo trudny mecz. W rewanżu nie wystąpią kontuzjowani Olivier Giroud i Mikel Arteta oraz pauzujący za czerwoną kartkę sprzed tygodnia lider pomocy, Aaron Ramsey. Na szpicy klubu z czerwonej części Londynu znajdzie się najprawdopodobniej Yaya Sanogo. W drugiej linii dawkę swoich umiejętności będzie mógł pokazać Alexis Sanchez. Chilijczyk nie odnalazł się jeszcze w szeregach Arsenalu. Po bezbarwnej grze w ostatnim spotkaniu ligowym Arsene Wenger zdecydował się zdjąć go z boiska już po pierwszej połowie. Do dobrej formy powracają za to Mesut Oezil i Santi Cazorla. Duet stoperów powinni stworzyć Laurent Koscielny i Per Mertesacker. Za poczynania ofensywne w barwach Besiktasu odpowiadał będzie zapewne Demba Ba, który przed tygodniem napsuł sporo krwi dziurawej obronie „Kanonierów”.

***

Ciekawie zapowiada się pojedynek Athletic Bilbao z SSC Napoli. Ci ostatni staną przed szansą zdobycia miana pierwszej włoskiej drużyny, która wygrała na mogącym pomieścić przeszło 53 tys. widzów San Mames. Azzurri mają jednak problemy z wygrywaniem meczów wyjazdowych na europejskich boiskach. Pod wodzą Rafaela Beniteza udało się im pokonać jedynie Marsylię. Szkoleniowiec przyjezdnych może liczyć dziś na występ swoich największych gwiazd. „Błękitnych” do Ligi Mistrzów spróbują wprowadzić Gonzalo Higuain, Dries Mertens, czy Marek Hamsik. Włoską obronę gości po raz kolejny spróbuje zaskoczyć duet Muniain – Aduriz. Dużym mankamentem w ekipie Basków jest brak wartościowych zmienników. W ostatnim ligowym spotkaniu z Malagą wystąpiła niemal ta sama jedenastka, co w pierwszym meczu eliminacyjnym IV rundy Champions League. Przygotowanie fizyczne może być atutem Napoli, które nie rozpoczęło jeszcze rywalizacji w Serie A.

***

Równie interesująco zapowiada się rywalizacja w pozostałych parach. Bayer Leverkusen spróbuje przypieczętować niemal pewny awans do fazy grupowej. Przypomnijmy, że w pierwszym starciu popularni „Aptekarze” pokonali na wyjeździe FC Kopenhagę 3:2. Tylko jedno trafienie przewagi nad przeciwnikiem mają ekipy Steauy i Salzburga. Do ostatnich minut o historyczne zwycięstwo będą się biły drużyny Malmoe FF i Łudogorec Razgrad.

Środowe spotkania IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów:

Arsenal Londyn – Besiktas Stambuł (20.45)

Pierwszy mecz: 0:0

Athletic Bilbao – SSC Napoli (20.45)

Pierwszy mecz: 1:1

Bayer Leverkusen – FC Kopenhaga (20.45)

Pierwszy mecz: 3:2 dla Bayeru

Łudogorec Razgrad – Steaua Bukareszt (20.45)

Pierwszy mecz: 1:0 dla Steauy

Malmoe FF – Red Bull Salzburg (20.45)

Pierwszy mecz: 2:1 dla Salzburga

Sport/RIRM

drukuj