WTA Eastbourne. Świetny początek Radwańskiej, tylko cztery stracone gemy

Agnieszka Radwańska od pewnej wygranej zaczęła swoją przygodę z turniejem na kortach trawiastych w Eastbourne. W pierwszej rundzie Polka rozbiła Węgierkę Timeę Babos 6:3, 6:1.


„Isia” w bardzo dobrym stylu powróciła na gry po dwumiesięcznej prezerwie, spowodowanej kontuzją dolnej części pleców. W brytyjskim Eastbourne nasza zawodniczka wcale nie była uważana za zdecydowaną faworytkę starcia z Babos, tym czasem niepodzielnie rządziła na korcie.

Węgierka stawiała Radwańskiej opór tylko na początku spotkania, gdy w piątym gemie uzyskała przewagę przełamania (2:3). Chwilę później jednak krakowianka odpowiedziała tym samym i w dalszej fazie seta poszła już za ciosem. W dziewiątej odsłonie ustaliła wynik na 6:3, popisując się asem.

W drugiej partii Polka wybiła rywalce tenis z głowy. Szybko odebrała jej podanie, a kiedy w piątym gemie Babos ponownie straciła serwis, losy meczu były w zasadzie rozstrzygnięte (5:0). Ostatecznie „Isia” wygrała 6:1 po autowym forhendzie Węgierki i w efekcie pewnie awansowała do kolejnej rundy.

O 1/8 finału turnieju w Eastbourne Radwańska zagra z Australijką Darią Gawriłową (WTA 25.), z którą w ubiegłym roku przegrała w półfinale w New Haven (4:6, 4:6). Było to ich jedyne do tej pory spotkanie.

***

Eastbourne (Wielka Brytania), kort trawiasty, I runda gry pojedynczej kobiet:

Agnieszka Radwańska (Polska) – Timea Babos (Węgry) 6:3, 6:1

Sport.RIRM

drukuj