fot. PAP

Śląsk z Cracovią na remis

Kibice na stadionie we Wrocławiu nie doczekali się goli. W pierwszym niedzielnym spotkaniu 5. kolejki TMobile Ekstraklasy miejscowy Śląsk bezbramkowo zremisował z Cracovią.

Podział punktów w dzisiejszym meczu nie zmienił sytuacji obu zespołów w ligowej tabeli. Wrocławianie plasują się obecnie na dziewiątym miejscu z dorobkiem siedmiu punktów. Pasy natomiast z czterema oczkami na koncie zajmują dwunastą pozycję.

Od pierwszego gwizdka sędziego spotkanie było toczone w dość sennym tempie. Gra toczyła się głównie w środku pola, a pod obiema bramkami niewiele się działo. Z minuty na minutę groźniejszy jednak stawał się Śląsk. Podopieczni trenera Tadeusza Pawłowskiego mogli objąć prowadzenie tuż przed upływem pierwszego kwadransa, ale w doskonałej sytuacji zimnej krwi zabrakło Flavio Paixao, którego strzał z linii bramkowej wybił Adam Marciniak. Ta stuprocentowa okazja mogła się zemścić na gospodarzach w 31. minucie, kiedy to z mało groźnej centry, Miroslav Covilo przymierzył z główki prosto w poprzeczkę. Chwilę później prowadzący to spotkanie arbiter, Szymon Marciniak, powinien był podyktować rzut karny dla wrocławian. Wówczas po uderzeniu Sebastiana Mili piłkę ręką we własnym polu karnym zatrzymał Bartosz Rymaniak, ale sędzia w tej sytuacji nie wskazał na „wapno”. Ostatecznie pierwsza połowa, mimo sporej przewagi Śląska, zakończyła się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron mecz nieco się wyrównał i Cracovia momentami przejmowała inicjatywę. Gorąco zrobiło się zwłaszcza po silnym strzale Marcina Budzińskiego. Miejscowi odpowiedzieli natychmiast próbami Roberta Picha i Tomasza Hołoty, ale w obu przypadkach bez zarzutu spisał się Krzysztof Pilarz. W 74. minucie Pasy mogły zadać decydujący cios. Znakomitej okazji nie wykorzystał jednak Budziński, który stojąc dwa metry przed bramką rywali, fatalnie skiksował. Do końca spotkania niewiele się już wydarzyło i mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.

Śląsk Wrocław Cracovia 0:0

Śląsk: Mariusz Pawełek – Paweł Zieliński, Piotr Celeban, Tomasz Hołota, Dudu Paraiba – Lukas Droppa (Juan Calahorro 78’), Tom Hateley – Sebastian Mila, Krzysztof Danielewicz (Mateusz Machaj 62’), Robert Pich (Sebino Plaku 84’) – Flavio Paixao

Cracovia: Krzysztof Pilarz – Bartosz Rymaniak, Mateusz Żytko, Adam Marciniak – Luiz Santos Deleu, Damian Dąbrowski, Miroslav Covilo (Mateusz Cetnarski 66’), Marcin Budziński, Łukasz Zejdler (Bartłomiej Dudzic 76’) – Deniss Rakels (Sebastian Steblecki 61’), Dawid Nowak

Żółte kartki: Danielewicz, Hołota, Hateley, Droppa (Śląsk) oraz Covilo, Żytko (Cracovia)

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Sport/RIRM

drukuj