Skoki narciarskie. Ryoyu Kobayashi z pierwszym zwycięstwem w sezonie, przeciętny występ Polaków w Sapporo
Ryoyu Kobayashi triumfatorem konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo. Reprezentant gospodarzy wyprzedził Jana Hoerla i Domena Prevca. Pucharowe punkty zdobyło trzech Polaków, a najlepszy z nich – Paweł Wąsek – uplasował się na 19 pozycji.
Biało-czerwoni na zawody do Japonii udali się w mocno zmienionym składzie. O punkty PŚ na Okurayamie rywalizować mieli Paweł Wąsek, Kamil Stoch oraz zawody na co dzień startujący w zawodach Pucharu Kontynentalnego: Maciej Kot i Kacper Juroszek. Cała czwórka pomyślnie przebrnęła kwalifikacje do pierwszego z dwóch konkursów indywidualnych.
W pierwszej serii zmagań najlepiej z Polaków zaprezentował się Maciej Kot, który wykorzystał dobre warunki wietrzne, uzyskał 130 metrów i plasował się na 20. pozycji na półmetku rywalizacji. 122 metry skoczył Kamil Stoch, co przełożyło się na 22. lokatę. Lider naszej kadry w tym sezonie, Paweł Wąsek, w niekorzystnych warunkach pogodowych wylądował na zaledwie 118 metrze i zajmował 23. pozycję. Poza finałową trzydziestką znalazł się natomiast Kacper Juroszek, który po próbie na 119 metrów został sklasyfikowany na 36. miejscu.
Ryoyu Kobayashi liderem na półmetku sobotniego konkursu Pucharu Świata w #Sapporo. Najlepszy z Polaków, Maciej Kot na 20. miejscu. Finał o 8:20! #skijumpingfamily
Pełne wyniki: https://t.co/a1IIjp4zr3 pic.twitter.com/Bg48PJfT2h
— Skijumping.pl (@Skijumpingpl) February 15, 2025
Liderem z wyraźną przewagą po pierwszym skoku został Ryoyu Kobayashi. Reprezentant gospodarzy poleciał na 137 metr. Japończyk wyprzedzał Domena Prevca i Jana Hoerla.
W serii finałowej swoją pozycję poprawił Paweł Wąsek. Lider polskiej kadry w tym sezonie uzyskał 126 metrów i przesunął się na 19. miejsce. Pół metra bliżej niż Wąsek w swoim drugim skoku lądował Kamil Stoch, dzięki czemu zachował 22. pozycję w konkursie. Słabą próbę zaliczył natomiast Maciej Kot – 116 metrów sprawiło, że spadł na 25. lokatę w końcowym zestawieniu.
Zacięta walka toczyła się o miejsca 2-4. Ostatecznie druga pozycja w zawodach przypadła Janowi Hoerlowi. Austriak uzyskał łączną notę za dwa skoki 266,7 pkt, wyprzedzając Domena Prevca o 0,5 pkt. O dużym pechu może mówić natomiast lider PŚ, Daniel Tschofenig, który przegrał podium ze Słoweńcem o 0,1 pkt. Klasą dla siebie był natomiast Ryoyu Kobayashi. Japończyk w serii finałowej uzyskał 136,5 m i pewnie zwyciężył w konkursie na Okurayamie. Dla dwukrotnego zdobywcy Kryształowej Kuli była to 33 pucharowa wygrana w karierze.
Ryoyu Kobayashi nokautuje rywali w #Sapporo i odnosi pierwsze pucharowe zwycięstwo w tym sezonie! Najlepszy z Polaków, Paweł Wąsek na dziewiętnastym miejscu #skijumpingfamily pic.twitter.com/fDVLlyWnIy
— Skijumping.pl (@Skijumpingpl) February 15, 2025
Liderem Pucharu Świata pozostał Daniel Tschofenig. Austriak zgromadził 1556 pkt i wyprzedza swoich rodaków: Jana Hoerla (1383 pkt) i Stefana Krafta (982 pkt).
Daniel Tschofenig pozostaje liderem Pucharu Świata. Matematyczne szanse na Kryształową Kulę zachowało pięciu zawodników #Sapporo #skijumpingfamily pic.twitter.com/S0xbMi69gp
— Skijumping.pl (@Skijumpingpl) February 15, 2025
Sport.RIRM



