fot. PAP/EPA

Serie A. Hit kolejki po włosku – bez bramek

Inter Mediolan na San Siro podejmował Napoli. Spotkanie było zapowiadane jako jeden z hitów tej kolei Serie A. Mecz sam w sobie na pewno był ciekawy, szkoda tylko, ze zabrakło w nim najważniejszego czyli goli.

Od początku tego spotkania to goście z południa Włoch byli siłą przeważającą. W pierwszej połowie Samira Handanovicia z dystansu próbował pokonać Gokhan Inler i dwukrotnie Jose Callejon. Byłemu zawodnikowi Realu Madryt tym razem jednak zabrakło zimnej krwi, aby lepiej zachować się w dogodnych sytuacjach podbramkowych.

W drugiej połowie przebudzili się gospodarze, a konkretnie Rodrigo Palacio, któremu udało się nawet w jednej z akcji minąć Pepe Reine ale co z tego skoro potem i tak trafił tylko w słupek. W 82 minucie hiszpański bramkarz nie dał się drugi raz oszukać i uratował swój zespół przed strata bramki świetnie broniąc po uderzeniu Yuto Nagatomo. Ta niewykorzystana sytuacja powinna kilkadziesiąt sekund później zemścić się na piłkarzach Interu. Nie stało się tak ponieważ Inler stojąc kilka metrów przed bramką przeciwnika także postanowił obić słupek bramki.

Tego meczu kibice przyjezdnych nie będą dobrze wspominać szczególnie z powodu sytuacji do jakiej doszło w 86min. Po starciu na linii pola karnego między Marco Andreollego, a Gonzalo Higuainem, ten ostatni doznał prawdopodobnie poważniejszej kontuzji. Badania mają wkrótce wyjaśnić co konkretnie dolega Argentyńczykowi.

Ekipa Napoli walczy o utrzymanie trzeciego miejsca, które dawało by jej prawo startu w eliminacjach Ligi Mistrzów. Drużynę Beniteza goni Fiorentina, która dzisiaj pewnie ograła Bolonię.

Wyniki:
Inter Mediolan – Napoli 0:0

Bologna – Fiorentina 0:3
Juan Guillermo Cuadrado 23, 87, Josip Ilicic 34

Sport/RIRM

drukuj