Puchar Polski. Remis w Zabrzu, Legia nieco bliżej finału

W pierwszym półfinałowym spotkaniu Pucharu Polski Górnik Zabrze zremisował przed własną publicznością z Legią Warszawa 1:1. Na gola Marko Vesovicia odpowiedział w 75. minucie meczu Rafał Kurzawa.


Początek spotkania był dość nerwowy. Obie drużyny grały niechlujnie, a co za tym idzie – niedokładnie. Jako pierwsi sytuację opanowali gospodarze, lecz nie potrafili wykorzystać słabej postawy piłkarzy ze stolicy. Po kwadransie przebudzili się natomiast goście, którzy mogli nawet wyjść na prowadzenie, ale doświadczony Eduardo z najbliższej odległości trafił prosto w Tomasza Loskę.

Po półgodzinie fenomenalnie we własnej bramce zachował się bramkarz Górnika. Golkiper miejscowych efektowną paradą wybił strzał Kaspera Hamalainena. W końcowych minutach pierwszej połowy szczęście ponownie uśmiechnęło się do ekipy Marcina Brosza. W 41. minucie Marko Vesović uderzył w taki sposób, że Tomasz Loska sparował futbolówkę na słupek. Dopadł do niej Sebastian Szymański, lecz spudłował.

Przerwa znacznie lepiej podziałała na Wojskowych, którzy po zmianie stron skupili się bardziej na ofensywie. W konsekwencji – w 61. minucie – gola dającego mistrzom Polski prowadzenie zdobył Marko Vesović. Akcja zaczęła się stratą zabrzan z korzyścią dla Domagoja Antolicia. Chorwat zagrał do Kaspera Hamalainena, a ten uruchomił Marko Vesovicia. Reprezentant Czarnogóry nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce.

Od tego momentu podopieczni Romeo Jozaka złapali wiatr w żagle. Legia zaczęła grać znacznie lepiej, jednak nie potrafiła tego zamienić na kolejne trafienie, a rywale w 75. minucie niespodziewanie doprowadzili do remisu. Gdy zabrzanie w okolicach dwudziestu metrów wywalczyli rzut wolny, do futbolówki podszedł Rafał Kurzawa i pewnym strzałem pokonał Rafała Cierzniaka.

To wcale nie było koniec emocji. Chwilę później zawodnicy Marcina Brosza mogli wyjść na prowadzenie, ale w sytuacji sam na sam zimnej krwi nie zachował Wojciech Hajda. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1.

Rewanż w Warszawie, przy ul. Łazienkowskiej, odbędzie się 18 kwietnia. Bliżej finału po pierwszym starciu wydają się być Wojskowi, którym do awansu wystarczy wynik 0:0.

***

Górnik Zabrze Legia Warszawa 1:1 (0:0)
Rafał Kurzawa 75’ – Marko Vesović 62’

Górnik: Tomasz Loska – Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Paweł Bochniewicz, Adrian Gryszkiewicz (59’ Bartłomiej Olszewski) – Damian Kądzior, Szymon Żurkowski, Szymon Matuszek, Rafał Kurzawa – Marcin Urynowicz (72’ Wojciech Hajda), Igor Angulo

Legia: Radosław Cierzniak – Artur Jędrzejczyk, William Remy, Michał Pazdan, Adam Hlousek – Domagoj Antolić, Krzysztof Mączyński, Kasper Hamalainen (66’ Cristian Pasquato) – Marko Vesović, Eduardo (73’ Jarosław Niezgoda), Sebastian Szymański

Żółte kartki: Mateusz Wieteska, Szymon Matuszek (Górnik) oraz Michał Pazdan, Adam Hlousek, Artur Jędrzejczyk, Sebastian Szymański, Krzysztof Mączyński (Legia)

Sport.RIRM

drukuj