fot. PAP/EPA

Premier League. Remis w szlagierze; United z szansami na LM

Manchester City zremisował na własnym terenie z Arsenalem Londyn 2:2. Potknięcie Obywateli spowodowało, że nie mogą być oni pewni występu choćby w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Wszystko zależy od Manchesteru United, który pokonał na wyjeździe Norwich City 1:0. Porażkę ponieśli piłkarze Tottenhamu Hotspur, którzy ulegli przed własną publicznością Southampton 1:2.


Manchester City – Arsenal Londyn 2:2 (1:1)
Sergio Aguero 8’ Kevin De Bruyne 51’ – Olivier Giroud 10’ Alexis Sanchez 68’

W hicie kolejki półfinalista Ligi Mistrzów – Manchester City – podejmował na własnym stadionie Arsenal Londyn. Obie drużyny potrzebowały punktów w walce o najniższy stopień podium.

Na trafienie Sergio Aguero z 8. minuty już po stu dwudziestu sekundach odpowiedział Olivier Giroud. Snajper Kanonierów popisał się celną główką po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Na ligowe trafienie Francuz czekał 900 minut. Do końca pierwszej części spotkania dominowali Obywatele, którzy nie potrafili jednak przypieczętować przewagi kolejnym golem.

Manchester City v ArsenalW 51. minucie na rajd zdecydował się Kevin De Bruyne. Belg zakończył swoją akcję płaskim uderzeniem tuż przy lewym słupku, nie dając Petrowi Cechowi szans na skuteczną interwencję. Podopieczni Arsene’a Wengera odpowiedzieli trafieniem Alexisa Sancheza. Chilijczyk po dwójkowej akcji z Giroud wykorzystał stuprocentową okazję i dał swojej drużynie remis.

Arsenal zajmuje 3. miejsce w tabeli. Porażka Tottenhamu, do którego Kanonierzy tracą dwa punkty pozwala im myśleć o wicemistrzostwie. Manchester City musi liczyć na potknięcie United, którzy są dwa oczka za lokalnym rywalem, ale mają do rozegrania jeden mecz więcej.

***

Norwich City – Manchester United 0:1 (0:0)
Juan Mata 72’

Louis van Gaal otrzymał złe informacje tuż przed spotkaniem. Holender nie mógł skorzystać bowiem z usług Anthony’ego Martiala, który doznał kontuzji podczas przedmeczowej rozgrzewki.

Pierwsi zagrożenie pod bramką stworzyli gospodarze. Cameron Jerome doszedł do pozycji strzeleckiej, ale trafił w nogi Davida de Gei. Kolejne minuty na Carrow Road nie przyniosły wielu emocji.

Druga część rozpoczęła się od dominacji gości. Tym razem również nie przełożyła się jednak na dogodne okazje strzeleckie. W 72. minucie piłkę, po błędzie Sebastiena Bassonga, przejął Wayne Rooney. Anglik odegrał do Juana Maty, a ten pokonał Johna Ruddy’ego i zapewnił Czerwonym Diabłom zwycięstwo.

Manchester United plasuje się na 5. miejscu ze stratą dwóch punktów do rywala zza miedzy – City. Norwich zajmuje przedostatnią lokatę ze stratą czterech oczek do bezpiecznego miejsca. Kanarki mają jednak do rozegrania jeden zaległy mecz.

***

Leicester City – Everton FC 3:1 (2:0)
Jamie Vardy 5’ 65’(k.) Andy King 33’ – Kevin Mirallas 88’

W pierwszej jedenastce świeżo koronowanego mistrza Anglii pojawił się Marcin Wasilewski. Polak w znacznym stopniu przyczynił się do zwycięstwa Lisów nad Evertonem. Po zawieszeniu do gry powrócił Jamie Vardy.

Anglik przypomniał o sobie już w 5. minucie, zdobywając gola z pięciu metrów po dograniu Andy’ego Kinga. Niecałe pół godziny później na solową akcję zdecydował się Riyad Mahrez. Algierczyk wpadł w pole karne, ale został powstrzymany przez Leightona Bainesa. Anglik jednak wybił futbolówkę tak, że ta trafiła pod nogi Kinga, który pokonał golkipera gości.

Leicester City v EvertonW 65. minucie Vardy ustrzelił dublet. Snajper miejscowych był faulowany w szesnastce i sam wymierzył sprawiedliwość, skutecznie egzekwując rzut karny. Chwilę później wicelider klasyfikacji strzelców ponownie ustawił futbolówkę na wapnie, ale tym razem posłał ją ponad poprzeczką. Przyjezdni postarali się o honorowe trafienie w końcówce spotkania. Petera Schmeichela płaskim uderzeniem pokonał Kevin Mirallas.

Licester już w poprzedniej kolejce zapewniło sobie mistrzostwo kraju. Everton zajmuje 12. lokatę i nie walczy ani o utrzymanie, ani o europejskie puchary.

***

Tottenham Hotspur – Southampton FC 1:2 (1:1)
Heung-Min Son 16’ – Steven Davis 31’ 72’

Szansę na zapewnienie wicemistrzostwa Anglii mieli piłkarze Tottenhamu. Na świętowanie tego osiągnięcia przyjdzie im jeszcze poczekać, bo na drodze Kogutów stanęła ekipa… Świętych. Londyńczycy podejmowali na White Hart Lane Southampton.

Tottenham Hotspur vs Southampton FCWszystko szło po myśli Kogutów, którzy wyszli na prowadzenie w 16. minucie. Hueng-Min Son w sytuacji sam na sam minął Frasera Forstera i skierował piłkę do siatki. Trafienie Koreańczyka rozluźniło nieco podopiecznych Mauricio Pochettino. W 31. minucie Hugo Llorisa z czterech metrów pokonał Steven Davis. Ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania, trafiając do bramki płaskim strzałem ze skraju szesnastki.

Tottenham zostanie wicemistrzem Anglii jeśli wygra w ostatniej kolejce na wyjeździe z Newcastle United. W innym razie będzie musiał oglądać się na rywali. Southampton ma szanse na europejskie puchary, jednak plasujący się za nim West Ham (punkt straty) i Liverpool (dwa oczka mniej) mają do rozegrania jedno spotkanie więcej.

***

Wyniki pozostałych spotkań 37. kolejki Premier League:

Sobota, 07.05.2016

AFC Bournemouth – West Bromwich Albion 1:1 (0:1)
Matt Ritchie 82’ – Samuel Rondon 16’

Crystal Palace – Stoke City 2:1 (0:1)
Dwight Gayle 47’ 68’ – Charles Graham Adam 26’

Sunderland AFC – Chelsea Londyn 3:2 (1:2)
Wahbi Khazri 41’ Fabio Borini 67’ Jermain Defoe 70’ – Diego Costa 14’ Nemanja Matić 45’

West Ham United – Swansea City 1:4 (0:2)
Stephen Kingsley 68’ – Wayne Routledge 25’ Andre Ayew 31’ Ki Sung-Yong 51’ Bafetimbi Gomis 90’

Aston Villa – Newcastle United 0:0

Niedziela, 08.05.2016

Liverpool FC – Watford FC 2:0 (1:0)
Joe Allen 35’ Roberto Firmino 76’

Sport.RIRM

drukuj