Premier League. Liverpool stracił punkty w niesamowitych okolicznościach!

Piłkarze Liverpoolu zremisowali 3:3 z Crystal Palace w meczu 37. kolejki ligi angielskiej. The Reds prowadzili już 3:0, a mimo to nie potrafili utrzymać korzystnego wyniku do końcowego gwizdka. Ten wynik prawdopodobnie pozbawił podopiecznych Brendana Rodgersa szans na mistrzostwo Anglii.

Liverpool po porażce z Chelsea przy jednoczesnym zwycięstwie Manchesteru City stracił pozycję lidera tabeli. Piłkarze z miasta Beatlesów myśląc jeszcze o walce o tytuł nie mogli już sobie pozwolić na stratę choćby punktu. Crystal Palace, tegoroczny beniaminek Premier League, po słabej pierwszej części sezonu, w ostatnich tygodniach prezentował się nieźle i zajmował miejsce w środkowej strefie tabeli.

Od początku spotkania do ataku ruszyli The Reds. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 18 minucie z rzutu rożnego dośrodkowywał Steven Gerrard, a bramkarza rywali uderzeniem głową pokonał Joe Allen. Po objęciu prowadzenia goście z Liverpoolu dalej posiadali inicjatywę w ofensywie i raz po raz stwarzali groźne sytuacje. W przodzie wyróżniał się szczególnie Luis Suarez. Do przerwy więcej goli jednak nie padło i podopieczni Brendana Rodgersa schodzi do szatni przy korzystnym dla siebie rezultacie- 1:0.

Początek drugiej części gry należał do przyjezdnych. Liverpool nie ustawał w staraniach o drugiego gola i dopiął swego. W 53 minucie po indywidualnej akcji celnym trafieniem popisał się Daniel Sturridge. Gospodarze nie zdążyli jeszcze ochłonąć po tym ciosie, a już przegrywali 0:3. Golkipera rywali w 55 minucie pokonał Suarez. Wydawało się, iż The Reds trzy punkty mają w kieszeni. W 65 minucie w ekipie Crystal Palace na boisku pojawił się Dwight Gayle. Beniaminek zaczął szukać przynajmniej bramki honorowej i dopiął swego w 79 minucie. Simon Mignolet był bezradny po cudownym uderzeniu z dystansu Damiena Delaneya. Ten gol dodał skrzydeł miejscowym. Minęły zaledwie dwie minuty i Liverpool prowadził już tylko 3:2. Tym razem gola zdobył rezerwowy Gayle. Crystal Palace rzucił się do ataku, a podopieczni Brendana Rodgersa skupili się na defensywie. W 88 minucie sensacja stała się faktem. Bramkarza gości po raz drugi w tym meczu pokonał Gayle. To trafienie dało remis 3:3. W doliczonym czasie gry zmienić wynik próbował Lucas, ale jego strzał został zablokowany.

Liverpool po tym spotkaniu z dorobkiem 81 punktów został liderem tabeli. Ma jednak rozegrane jedno spotkanie mniej od Manchesteru City, który ma na koncie zaledwie punkt mniej. Jeżeli The Citizens wygrają oba swoje ostatnie ligowe mecze, zdobędą tytuł mistrza Anglii. Crystal Palace po dzisiejszym podziale punktów plasuje się na 11. pozycji w lidze. Londyńczycy zgromadzili do tej pory 44 punkty.

Crystal Palace – Liverpool FC 3:3 (0:1)
Bramki: Delaney (79′), Gale (81′, 88′)- Allen (18′), Sturridge (53′), Suarez (55′)
Crystal Palace: Speroni – Mariappa, Dann, Delaney, Ward – Puncheon (65 – Gayle), Dikgacoi (85 – Ince), Jedinak, Bolasie – Ledley, Chamakh (71 – Murray)
Liverpool: Mignolet – Johnson, Skrtel, Sakho, Flanagan – Lucas Leiva, Gerrard, Allen, Sterling (78 – Coutinho) – Suarez, Sturridge (86 – Moses)

Sport/ RIRM

drukuj