fot. PAP/EPA

Polscy koszykarze przegrywają z Austrią w ostatnich sekundach

Polscy koszykarze przegrali po dramatycznej końcówce z Austrią na zakończenie pierwszej kolejki eliminacji do Eurobasketu 2015. Po zwycięstwie w Toruniu z Niemcami i na wyjeździe z Luksemburgiem dzisiaj Polacy odnieśli pierwszą porażkę. Już w najbliższą środę nasza kadra zagra zatem najważniejszy mecz tych eliminacji – rewanż na wyjeździe z kadrą Niemiec.

Polacy rozpoczęli mecz z Austrią bardzo słabo w obronie ale zniwelowali kiepską postawę w defensywie świetną serią rzutów trzypunktowych i dzięki sześciu trafionym trójkom prowadzili po pierwszej kwarcie 26-24. W drugiej kwarcie naszej kadrze także nie udało się odskoczyć rywalom i po pierwszej połowie gospodarze wygrywali 45-44. Druga powoła nadal była bardzo wyrównana i na minutę przed końcem meczu na tablicy wyników widniał remis. W końcówce trener Mike Taylor postawił na młodego Mateusza Ponitkę, który dostał wolną rękę w ataku w trzech kolejnych akcjach. Młody strzelec reprezentacji Polski zamienił niestety na punkty tylko dwie z nich. W najważniejszej akcji meczu Ponitka stracił piłkę dając Austriakom szansę na rozstrzygnięcie meczu w ostatniej akcji. Niestety gospodarze zachowali się w tym momencie najlepiej jak tylko się dało. Rozgrywający rywali Thomas Klepeisz minął Szymona Szewczyk i fantastycznym wejściem pod kosz zdobył 2 punkty zostawiając Polakom 0.2 sekundy na wyrównanie. Cud niestety się nie wydarzył i polscy koszykarze przegrali mecz 83-81.

Dzisiejsze spotkanie było wyjątkowo trudne dla podopiecznych trenera Mike’a Taylora ze względu na chorobę Przemka Karnowskiego, który w poprzednich meczach był jednym naszych liderów w ataku i obronie. Pod nieobecności młodego centra środkowy Austriaków Rašid Mahalbašić zdobył najwięcej punktów w meczu a Polacy nie mogli znaleźć na niego odpowiedzi w obronie nie tylko pod koszem ale także na półdystansie i dystansie. Zawiedli także pozostali dotychczasowi liderzy kadry Adam Waczyński i Przemysław Zamojski a nasza reprezentacja swoją grę opierała dzisiaj głównie na rzutach trzypunktowych.

Teraz podopiecznych trenera Taylora czeka wyjazdowe spotkanie z Niemcami. Następnie nasza kadra wróci do Polski na mecze rewanżowe z Luksemburgiem i Austrią.

Sport/RIRM

drukuj