fot. PAP/Lech Muszyński

PGE Ekstraliga. Mistrzowie wciąż bez zwycięstwa, Unia lepsza w Gorzowie!

Żużlowcy Unii Leszno pokonali na wyjeździe Stal Gorzów 51:38 w pojedynku 4. kolejki PGE Ekstraligi. W tym sezonie aktualni mistrzowie Polski nie wywalczyli jeszcze ligowych punktów. O wygranej gości zdecydowała świetna postawa tercetu Przemysław Pawlicki – Piotr Pawlicki – Nicki Pedersen.


Dzisiejszy pojedynek był powtórką ubiegłorocznego finału Ekstraligi, który na swoją korzyść rozstrzygnęli zawodnicy Stali. W bieżących rozgrywkach kompletnie nie przypominają jednak drużyny broniącej tytułu mistrzowskiego. Jedynym jasnym punktem w ekipie z Gorzowa jest ratujący honor zespołu Bartosz Zmarzlik.

Kibice mistrzów Polski już po pierwszym biegu wydali z siebie jęk zawodu. Duet Krzysztof Kasprzak – Linus Sundstroem wywalczył zaledwie jeden punkt w starciu z Nickim Pedersenem i Tomasem H. Jonassonem. Sporych emocji dostarczyło starcie juniorów, w którym Bartosz Zmarzlik pokonał Piotra Pawlickiego, zmniejszając prowadzenie leszczynian (5:7).

Choć po podwójnej wygranej Przemysława Pawlickiego i Tobiasza Musielaka nad Matejem Zagarem i Tomaszem Gapińskim goście prowadzili już 12:6, to po szóstej gonitwie, wygranej przez Stal 4:2, tablica wyników wyświetliła remis. Po ósmym starciu mistrzowie kraju po raz pierwszy objęli prowadzenie. Wszystko za sprawą niezastąpionego Zmarzlika, który do spółki z Nielsem Kristianem Iversenem pokonali rywali 4:2 (25:23).

Był to jednak ostatni pozytywny akord zagrany przez żużlowców z Gorzowa. Później do głosu doszły leszczyńskie Byki, które z siedmiu ostatnich wyścigów, aż cztery rozstrzygnęły na swoją korzyść podwójnie. Gdy w 14. biegu powracający po kontuzji Emil Sajfutdinow do spółki z Tomasem H. Jonassonem jako pierwsi przekroczyli linię mety, było już pewne, że nic nie zdoła wyrwać zwycięstwa wicemistrzom Polski.

Dzięki ostatecznej wygranej 51:38 Unia utrzymuje status niepokonanej. Komplet punktów gwarantuje jej obecnie pozycję lidera PGE Ekstraligi. Humory w leszczyńskiej ekipie psuje jedynie kontuzja Tobiasza Musielaka, który ratując się przed starciem z Nielsem Kristianem Iversenem, stracił panowanie nad motocyklem i złamał obojczyk.

***

Stal Gorzów – Unia Leszno 38:51

Stal Gorzów:
Krzysztof Kasprzak – 3+1 (1,1*,1,0)
Linus Sundstroem – 2 (0,2,d)
Matej Zagar – 4+1 (1,2*,1,0)
Tomasz Gapiński – 4 (0,3,0,1)
Niels Kristian Iversen – 9+2 (1*,3,1,3,1*,w)
Adrian Cyfer – 3 (1,1,1)
Bartosz Zmarzlik – 13 (3,2,3,0,2,3)

Unia Leszno:
Nicki Pedersen – 11 (3,1,2,3,2)
Tomas H. Jonasson – 5+3 (2*,0,0,1*,2*)
Tobiasz Musielak – 2+1 (2*,w)
Przemysław Pawlicki – 11 (3,2,3,3,w)
Emil Sajfutdinow – 9 (0,3,3,0,3)
Bartosz Smektała – 2+1 (0,0,2*)
Piotr Pawlicki – 11+2 (2,3,2*,2*,2)

Sport.RIRM

drukuj