fot. PAP

Enea Ekstraliga. Półfinały przełożone na środę, kontrowersje w Gorzowie

Złe warunki atmosferyczne oraz fatalna nawierzchnia zdecydowały o przełożeniu półfinałowych spotkań żużlowej Enea Ekstraligi. Pojedynki czterech najlepszych zespołów sezonu zasadniczego zostały przeniesione na środę.

Silne opady deszczu trwały w Tarnowie przez około 20 minut. Chwilę po godzinie 16 warunki atmosferyczne uległy poprawie, jednak na torze wciąż zalegała woda. Jury zawodów było zmuszone odwołać niedzielną rywalizację, mając na uwadze bezpieczeństwo żużlowców obu drużyn.

Intensywnie pracowano również w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie o finał mistrzostw Polski rywalizować miały ekipy Stali oraz Falubazu Zielona Góra. Jury uznało ostatecznie, że nawierzchnia nadaje się do jazdy. Swoje zdanie zmieniło jednak po upadku Adama Strzelca, który wpadł w koleinę na pierwszym łuku i nie miał możliwości opanowania motocykla. Kontynuowanie rywalizacji mogło zagrozić bezpieczeństwu zawodników.

Winą za wydarzenia w Gorzowie obarczono obsadę sędziowską. Zdaniem wielu czołowych postaci polskiego speedway’a niekompetentnie zachowało się Jury spotkania, któremu przewodniczył Piotr Lis. Władze Enea Ekstraligi zdecydowały o zmianach organizacyjnych. Odpowiedzialność za losy środowej rywalizacji włożono na barki Tomasza Proszowskiego, którego wspierać będą Jerzy Najwer oraz Grzegorz Janiczak.

Ostatecznie oba półfinałowe mecze zostaną rozegrane w środę. Na godz. 17.45 zaplanowano spotkanie Stali Gorzów z Falubazem Zielona Góra. O 20.15 w Tarnowie miejscowa Unia podejmie swoją imienniczkę z Leszna.

Sport/RIRM

drukuj