fot. PAP/Andrzej Grygiel

P. Żyła: Najlepsza dyspozycja ma być na Lahti

„Teraz mam jeden pomysł na skakanie, w zeszłym roku miałem ich trochę za dużo. […] Musimy patrzeć na to, co przed nami” mówi w rozmowie z Telewizją Trwam Piotr Żyła, drugi zawodnik tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni.


Sz. Kozupa: Podsumujmy na początek te trzy dzisiejsze skoki. Jesteś zadowolony?

P. Żyła: Jasne, to były trzy naprawdę w porządku skoki. Jak na trening, jestem zadowolony.

Sz. Kozupa: Wiatr miał rozdawać karty w Wiśle. Prognozy były złe, a jak się okazało w praktyce? Ten wiatr kręcił, utrudniał rywalizację? Warunki były nierówne czy wręcz przeciwnie?

P. Żyła: Można powiedzieć, że warunki były bardzo stabilne. Jak były momenty, że było więcej wiatru, to po prostu zawodnicy nie jechali. Jak na to, co miało być, to było w miarę równo.

Sz. Kozupa: Dzisiaj rozmawialiśmy z prezesem Apoloniuszem Tajnerem. Mówił, że Piotr Żyła jest bliski tej swojej najlepszej dyspozycji. Też tak uważasz, czy może masz jeszcze rezerwy?

P. Żyła: Najlepsza dyspozycja ma być na Lahti i tego się trzymajmy.

Sz. Kozupa: Na czym się teraz koncentrujesz? Myśli uciekają do mistrzostw świata w Lahti?

P. Żyła: Nie, krok po kroku. Teraz są konkursy w Wiśle. Koncentruję się na tym, żeby oddawać tutaj swoje dobre skoki, takie, na jakie mnie stać; pokazać przed swoją publicznością takie skoki, jakie po prostu mi sprawiają przyjemność.

Sz. Kozupa: Czyli jest to myślenie o każdym kolejnym skoku jako o tym najważniejszym, tak?

P. Żyła: Dokładnie, krok po kroku.

Sz. Kozupa: Zapytam o fenomen polskich skoków. Jak Ty się czujesz jako drugi zawodnik tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni?

P. Żyła: Nie wiem, ale myślę, że na podsumowania przyjdzie jeszcze czas w kwietniu. Na razie staram się o tym nie myśleć. To już jest za nami, musimy patrzeć na to, co przed nami.

Sz. Kozupa: A co się stało, że złapałeś taką dobrą formę w ostatnim czasie?

P. Żyła: Tak czasem jest, czasem się ma formę, a czasem nie. W sumie tyle.

Sz. Kozupa: Udało się poukładać Twoje ubiegłoroczne problemy z pozycją dojazdową? Udało się wyeliminować te błędy, które popełniałeś w zeszłym sezonie?

P. Żyła: Na pewno, teraz mam jeden pomysł na skakanie, w zeszłym roku miałem ich trochę za dużo. To był też problem.

Sz. Kozupa: Dziękuję za rozmowę.

Sport.RIRM

drukuj