fot. PAP/EPA

NBA: Portland zwycięskie w Oklahomie

W najciekawszym noworocznym spotkaniu ligi NBA liderzy Konferencji Zachodniej, Oklahoma City Thunder ulegli we własnej hali Portland Trail Blazers 94-98. Kolejne zwycięstwo zanotowali koszykarze San Antonio, wygrywając u siebie z Brooklyn Nets 113-92.

Ekipę z miasta róż do zwycięstwa poprowadził LaMarcus Aldridge. Amerykanin rzucił 25 punktów, zebrał 14 piłek oraz dwukrotnie blokował rywali. Po pierwszej połowie niewiele wskazywało na triumf przyjezdnych. Dobrze grający Thunder prowadzili po dwóch kwartach różnicą 12 oczek. W trzeciej odsłonie Trail Blazers zbliżyli się na 7 punktów, a o ich zwycięstwie przesądziła wysoka wygrana w ostatniej kwarcie. W końcówce goście celnie trafiali z linii rzutów wolnych. Skuteczności brakowało w ekipie z Oklahomy. „Pioruny” raz za razem pudłowały rzuty mogące doprowadzić do wyrównania. Kiedy na 2 sekundy przed końcową syreną zbiórką w obronie popisał się Damian Lillard, przyjezdnym pozostało faulować i liczyć na cud. Na szczęście dla Portland ich zawodnik wykorzystał oba wolne, grzebiąc tym samym nadzieję Thunder na 26. zwycięstwo w sezonie.

Wśród gospodarzy jak zwykle wyróżnił się Kevin Durant. Amerykanin zaliczył 37 punktów i 14 zbiórek. Cieniem na jego postawie kładzie się słaba postawa w końcówce meczu. Po stronie Trail Blazers dobrze obok Aldridge’a spisał się Lillard. 23 – letni koszykarz rzucił 21 oczek, dokładając do tego 11 asyst.

Pomimo przegranej „Pioruny” z Oklahomy utrzymały prowadzenie w Konferencji Zachodniej. Po porażkach z Miami i New Orleans Pelicans, zawodnicy Portland w końcu schodzili z parkietu w zwycięskim nastroju. Bilans 25-7 pozwala im zajmować drugą lokatę, tuż za pokonanymi dziś Thunder.

Trzecie zwycięstwo z rzędu odnieśli koszykarze San Antonio Spurs. Ofiarą podopiecznych Gregga Popovicha padli Brooklyn Nets. Gospodarzy do triumfu poprowadził duet Tony Parker, Tim Duncan. „Ostrogi” wygrały po raz 25. w sezonie i w tabeli Konferencji Zachodniej mają identyczny bilans, jak Portland.

Wyniki pozostałych spotkań:
Houston Rockets – Sacramento Kings 106 – 110
Chicago Bulls – Toronto Raptors 79 – 85
Los Angeles Lakers – Milwaukee Bucks 79 – 94

Sport/RIRM

drukuj