fot. PAP/EPA

NBA. Osłabione Jastrzębie i tak zabójcze

Atlanta Hawks, mimo braku w składzie czterech koszykarzy, pokonała w Miami w meczu ligi NBA Heat 93:91. W innym z sobotnich spotkań niespodziewanej porażki doznał zespół Toronto Raptors, który uległ na wyjeździe New York Knicks 98:103.


Hawks musieli sobie radzić tego wieczora bez kilku czołowych zawodników. Al Horford został w Atlancie, by towarzyszyć żonie, która urodziła dziecko. Trener Mike Budenholzer dał z kolei odpocząć Jeffowi Teague, DeMarre Carrollowi i rezerwowemu Pero Anticowi.

Goście bardzo dobrze spisywali się w ofensywnie, co przyniosło efekt – ich rywale zanotowali 23 straty.

Do czwartego z rzędu zwycięstwa Jastrzębi, najlepszej ekipy Konferencji Wschodniej, przyczynił się m.in. Paul Millsap, autor 22 punktów. Wspierał go Dennis Schroder, który dołożył 16 pkt i 10 asyst.

Taką samą zdobycz co Millsap miał występujący w szeregach gospodarzy Dwyane Wade. Aż 24 zbiórki miał Hassan Whiteside. Jego zespół wciąż walczy o zapewnienie sobie awansu do fazy play off. Ekipa z Miami ma słaby bilans w meczach u siebie – przegrała 17 z 27 takich spotkań w tym sezonie.

Świadkami sporej niespodzianki byli kibice zgromadzeni w Madison Square Garden. Knicks, ostatnia drużyna na Wschodzie, pokonała trzecich w tabeli Raptors. Goście, występujący bez swojego najlepszego strzelca – Kyle’a Lowry’ego, ponieśli piątą porażkę z rzędu. Słabo spisał się DeMar DeRozan, który celnych miał tylko 3 z 15 rzutów. W barwach nowojorczyków brylował za to Tim Hardaway jr – 22 pkt.

Przed rozpoczęciem spotkania, które było 12. zwycięstwem Knicks w rozgrywkach, uczczono pamięć zmarłego niedawno Anthony’ego Masona.

Broniący tytułu koszykarze San Antonio Spurs wygrali z Phoenix Suns 101:74, kończąc udanie serię dziewięciu wyjazdowych meczów. Na swoją korzyść rozstrzygnęli cztery z nich. Ostrogi nie najlepiej radziły sobie z rzutami z dystansu, ale gospodarze pod względem celności byli jeszcze gorsi – mieli 30-procentową skuteczność. W pierwszej połowie spotkania ci drudzy zgromadzili tylko 24 pkt, to najgorszy wynik w historii klubu.

W ekipie mistrzów NBA wyróżnił się Kawhi Leonard – 22 pkt, w zespole Słońc najlepiej radził sobie Markieff Morris – 19 pkt.

W sobotę władze Oklahoma City Thunder poinformowały, że operację prawego policzka przeszedł Russell Westbrook, który nie zagra w najbliższym meczu swojej drużyny. 26-letni zawodnik, który w lutym prezentował wysoką formę, doznał urazu w piątkowym pojedynku z Portland Trail Blazers, gdy został trafiony kolanem w twarz.

***

Wyniki:

Washington Wizards – Detroit Pistons 99:95

Miami Heat – Atlanta Hawks 91:93

New York Knicks – Toronto Raptors 103:98

Minnesota Timberwolves – Memphis Grizzlies 97:101

Dallas Mavericks – Brooklyn Nets 94:104

Phoenix Suns – San Antonio Spurs 74:101

Utak Jazz – Milwaukee Bucks 82:75

PAP/Sport.RIRM

drukuj