MŚ Katar 2015. Dramatyczny mecz i wygrana Polaków!

Polscy szczypiorniści pokonali Argentynę 24:23 (11:12) w swoim drugim występie podczas mistrzostw świata w piłce ręcznej, rozgrywanych w Katarze. To pierwsze zwycięstwo białoczerwonych w tym turnieju. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo. Losy spotkania ważyły się do ostatniej sekundy.


Reprezentanci Polski rozpoczęli zmagania w Katarze niezbyt szczęśliwie. Biało-czerwoni ulegli w pierwszym grupowym starciu Niemcom 26:29 i skomplikowali sobie sytuację w grupie D. Argentyńczycy zainaugurowali turniej od cennego remisu z Danią 24:22. To oznaczało, iż zespół z Ameryki Południowej będzie bardzo wymagającym rywalem.

Qatar 2015 M21 ARG vs POLPolacy bardzo dobrze weszli w mecz. Od pierwszych minut grali bardzo agresywnie w obronie, dokładając do tego skuteczną grę w ataku. Podopieczni Michaela Bieglera wyszli na prowadzenie 3:1. Argentyńczycy zdołali bardzo szybko doprowadzić do remisu, ale biało-czerwoni ponownie zdołali wypracować kilkubramkową przewagę. Po 10. minutach nasza reprezentacja wygrywała trzema bramkami (7:4). Od tego momentu gra Polaków przestała się układać. Trener Biegler wymienił kilku zawodników, co nie okazało się dobrym posunięciem. Argentyna wykorzystała słabszy okres gry biało-czerwonych i w 22. minucie objęli prowadzenie, którego już nie oddali do przerwy. Zespół z Ameryki Południowej prowadził po pierwszych 30 minutach 12:11.

Qatar 2015 M21 ARG vs POLSłabsza dyspozycja szczypiornistów Michaela Bieglera nie uległa poprawie przez kilkanaście minut po wznowieniu gry. Przeciwnicy cały czas utrzymywali minimalną przewagę. Polacy w końcu wrócili na właściwe tory i w 46. minucie wyszli na prowadzenie 19:17. Potem biało-czerwonym przytrafił się kolejny zastój i Argentyna błyskawicznie doprowadziła do remisu. Najwięcej emocji dostarczyło kilka ostatnich minut tego pojedynku. Jeszcze trzy minuty przed końcem gry nasza reprezentacja wygrywała 23:21. Niestety, później dwuminutowe kary otrzymali Kamil Syprzak i Robert Orzechowski, a na dodatek arbiter podyktował rzut karny dla drużyny przeciwnej. W tym momencie jednak swoim kunsztem popisał się Sławomir Szmal, który wyczuł intencje strzelca. Chwilę później do argentyńskiej bramki trafił Michał Jurecki i to Polacy mogli cieszyć się z minimalnej wygranej 24:23.

Biało-czerwoni dzięki dzisiejszemu zwycięstwu z dorobkiem 2 punktów awansowali na czwartą pozycję w tabeli grupy D. Argentyna z jednym punktem zajmuje piąte miejsce.

Kolejnym grupowym rywalem Polaków będzie Rosja. Ten mecz już we wtorek.

***

Grupa D 2. kolejka

Argentyna Polska 23:24 (12:11)

Argentyna: Schulz, Garcia – F. Fernandez 4, Pizarro 5, S. Simonet 5, P. Portela, D. Simonet 5, Cangiani, P. Simonet, Querin 2, Vieyra 1, J. P. Fernandez 1, Vidal, Carou, A. Portela, Crevatin

Karne: 1/1
Kary: 12 min.

Polska: Szmal, Wyszomirski – Lijewski  5, Krajewski 5, Orzechowski, Bielecki, Rojewski, Wiśniewski, B. Jurecki 5 (2/2), M. Jurecki 4, Grabarczyk, Jurkiewicz 2, Syprzak 1, Daszek 2, Szyba, Chrapkowski

Karne: 2/2
Kary: 12 min.

Sędziowali: Jiri Novotny oraz Vaclav Horacek (Czechy)

drukuj