fot. PAP/EPA

LM. Zmęczona Borussia wymęczyła awans

W meczu rewanżowym 1/8 finału Champions League Borussia Dortmund przegrała z Zenitem Sankt Petersburg 1:2, ale mimo to awansowała do ćwierćfinału dzięki zwycięstwu w pierwszym spotkaniu 4:2.

Rosjanie, aby awansować musieli strzelić minimum trzy gole, przy zerowym dorobku Borussi. Pierwszą połowę dzisiejszego meczu lepiej rozpoczęli gospodarze. W 5 min. szansę na zdobycie bramki miał Aubameyang, ale Gabończyk z pięciu metrów strzelił obok słupka. Zenit objął prowadzenie w 16 min. po fantastycznym uderzeniu z 30 metrów Hulka. Brazylijczyk, słynący z niesamowitych strzałów, huknął jak z armaty i Roman Weidenfeller nie miał nic do powiedzenia.

W 18 min. żółtą kartką za zagranie ręką otrzymał Robert Lewandowski i niestety Polak nie wystąpi w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym. Borussia odpowiedziała w 38 min. Z lewej strony boiska dośrodkował Schmelzer, w polu karnym odnalazł się Sebastian Kehl, który strzałem głową doprowadził do remisu. W tej sytuacji lepiej mógł się zachować bramkarz Zenitu, Małafiejew. Wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza odsłona dzisiejszej potyczki.

W drugiej połowie z boiska wiało nudą. Fani drużyny Borussi mogą czuć się rozczarowani postawą swoich zawodników w drugich, 45 minutach. Wystarczy powiedzieć, że dortmundczycy nie stworzyli sobie żadnej dogodnej sytuacji do strzelenia bramki, aby mieć potwierdzenie tych słów. Zenit natomiast do końca walczył o jak najlepszy wynik i ich wysiłek został wynagrodzony w 73min. kiedy to Jose Rondon strzelił gola efektownym „szczupakiem”. Na więcej w dzisiejszym dniu nie było ich już stać..

Borussia Dortmund – Zenit Sankt Petersburg 1:2 (1:1)

Bramki: dla Borussi – Sebastian Kehl (38); dla Zenitu – Hulk (16), Jose Rondon (73).

Borussia: Roman Weidenfeller – Łukasz Piszczek, Mats Hummels, Sokratis Papastathopoulos, Marcel Schmelzer (77-Eric Durm) – Sebastian Kehl, Nuri Sahin – Kevin Grosskreutz, Henrich Mchitarjan (69-Milos Jojic), Pierre-Emerick Aubameyang (90+1-Jonas Hofmann) – Robert Lewandowski.

Zenit: Wiaczesław Małafiejew – Domenico Criscito, Aleksandr Aniukow, Tomas Hubocan, Nicolas Lombaerts (46-Luis Neto) – Axel Witsel, Wiktor Fajzulin (84-Igor Smolnikow) – Hulk, Oleg Szatow, Danny – Aleksandr Kierżakow (62-Jose Salomon Rondon).

Sport/RIRM

                            

drukuj