fot. flickr.com

LM. Niezła sytuacja Skry, mimo porażki

Skra Bełchatów uległa na wyjeździe Sir Safety Perugia 2:3 (17:25, 25:20, 23:25, 25:23, 14:16) w pierwszym meczu o udział w Final Four siatkarskiej Ligi Mistrzów. Duży udział w zwycięstwie wicemistrzów Włoch miał gracz w przeszłości występujący z Bełchatowie Aleksandar Atanasijević. Mimo porażki podopieczni Miguela Angela Falaski znajdują się w niezłej sytuacji wyjściowej przed rewanżem. Do awansu wystarczy im bowiem triumf 3:1.


Siatkarze z Bełchatowa w poprzedniej rundzie fazy play-off Ligi Mistrzów wyeliminowali inny zespół z Włoch – Cucine Lube Banca Marche Treia. Zawodnicy Perugii okazali się lepsi w rywalizacji z ekipą Jastrzębskiego Węgla. Kibice Skry liczyli na to, że ich pupile spróbują powtórzyć swoje osiągnięcie z meczu wyjazdowego z poprzedniej rundy tych rozgrywek, kiedy to wygrali na Półwyspie Apenińskim 3:0.

I set

Drużyna gospodarzy znakomicie weszła w mecz. Już na początku pierwszego seta wypracowała sobie kilkupunktową przewagę. Włosi na pierwszą przerwę techniczną zeszli, prowadząc 8:3. Perugia grała bardzo konsekwentnie i systematycznie zwiększała swoje prowadzenie. Skra próbowała jeszcze zniwelować straty. Bełchatowianie w pewnym momencie zdołali doprowadzić do stanu 20:16. Na więcej nie pozwolili im rywale. Gospodarze wygrali pierwszą odsłonę 25:17.

II set

Druga partia rozpoczęła się niemal identycznie jak poprzednia. Perugia na pierwszą przerwę techniczną zdołała wypracować kilka punktów przewagi (8:4). To zmobilizowało Polaków do walki. Bełchatowianie dość szybko zniwelowali straty i doprowadzili do remisu 10:10. Podopieczni Miguela Angela Falaski na drugą przerwę techniczną zdołali osiągnąć minimalną zaliczkę (16:15). Od tego momentu mistrzowie Polski zaczęli grać jeszcze skuteczniej. Powiększyli swoją przewagę i ostatecznie triumfowali w tej odsłonie 25:20.

III set

Pierwsze minuty trzeciego seta to powtórka z rozrywki. Perugia na pierwszą przerwę zdołała odskoczyć Skrze na cztery oczka (8:4). Po wznowieniu gry goście ponownie zabrali się do odrabiania strat. Tym razem jednak Włosi nie dali sobie przez dłuższy czas odebrać prowadzenia. Bełchatowianie walczyli jednak bardzo ambitnie i w pewnym momencie nawet wywalczyli skromną przewagę (21:20). Końcówka należała jednak do gospodarzy, którzy szybko odzyskali inicjatywę i wygrali tę partię 25:23.

IV set

Na początku czwartej odsłony tym razem mistrzowie Polski nie pozwolili rywalom na zbyt duże rozwinięcie skrzydeł. Perugia wygrywała wprawdzie 8:6, ale nie potrafiła w dalszej części gry zwiększyć tej różnicy punktowej. Włoska ekipa jeszcze na drugiej przerwie technicznej miała trzy oczka przewagi (16:13). Skra bardzo szybko zdobyła cztery oczka z rzędu (16:17) i od tego momentu rozpoczęła się walka punkt za punkt. Gospodarze wyszli na prowadzenie 22:20, ale ostatnie piłki należały już do mistrzów Polski. Głównie dzięki świetnej postawie Andrzeja Wrony w polu zagrywki bełchatowianie wygrali czwartą partię 25:23.

V set

Tie-break bardzo dobrze zaczęli goście, którzy szybko doprowadzili do stanu 2:0. Od wyniku 3:2 dla Skry – Perugia zdobyła jedna trzy punkty z rzędu. Włosi wygrywali 10:7 i 12:9, ale mistrzowie Polski zdołali wyrównać (12:12). O wyniku meczu zadecydowała gra na przewagi. Niestety, tutaj w roli głównej wystąpił były gracz ekipy z Bełchatowa Aleksandar Atanasijević, który skutecznie kończył ataki swojej drużyny. Spotkanie asem serwisowym zakończył Christian Fromm. Perugia wygrała piątą partię 16:14, zaś całą potyczkę 3:2. Taki wynik to niezła zaliczka dla Skry, której do pewnego awansu do Final Four wystarczy wygrana w rewanżu 3:1.

***

Sir Safety Perugia – PGE Skra Bełchatów 3:2
(25:17, 20:25, 25:23, 23:25, 16:14)

Perugia: Luciano De Cecco (4), Aleksandar Atanasijević (32), Simone Buti (5), Thomas Beretta (7), Christian Fromm (24), Goran Vujević (5), Andrea Giovi (libero) oraz Joseph Sunder i Adriano Paolucci

PGE Skra: Nicolas Uriarte (5), Mariusz Wlazły (23), Srećko Lisinac (11), Karol Kłos (7), Facundo Conte (16), Nicolas Marechal (4), Ferdinand Tille (libero) oraz Wojciech Włodarczyk, Aleksa Brdović i Andrzej Wrona (5)


Wyniki pozostałych meczów drugiej rundy fazy playoff Ligi Mistrzów:

Lokomotiw Nowosybirsk Asseco Resovia Rzeszów 1:3 [relacja]
(25:20, 21:25, 27:29, 17:25)

Zenit Kazań Halkbank Ankara 3:0
(25:19, 25:18, 25:17)

Sport/RIRM

drukuj