fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Liga Mistrzów. Początek drogi Legii do raju

Wszyscy w Legii liczą na to, że uda się powtórzyć sukces sprzed roku i ponownie zmierzyć się z największymi europejskimi markami. Dla zawodników nadszedł już czas na odłożenie do kufra wspomnień o powstrzymaniu Realu Madryt przy Łazienkowskiej czy bramce Guilherme ze Sportingiem Lizbona i skupienie się na powrocie do piłkarskiego raju. Pierwszy przystanek: IFK Mariehamn.


Choć fińska drużyna ma za sobą najbardziej udany w swojej niemal stuletniej historii okres, to na papierze zdecydowanie nie wygląda na potentata, nawet w niezbyt mocnej krajowej lidze. Grający dopiero od 2005 roku na najwyższym szczeblu rodzimych rozgrywek klub może poszczycić się zdobytym w 2015 roku Pucharem Finlandii (system wiosna-jesień) oraz mistrzostwem kraju z ubiegłego sezonu. Dla zespołu z Wysp Alandzkich będzie to trzecia przygoda w Europie. Dwie poprzednie kończyły się już na pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Europy z azerskim Interem Baku i norweskim Odss BK.

Sezon ligowy w Finlandii trwa w najlepsze. Czwarte miejsce po siedemnastu spotkaniach (z możliwością spadku na siódme – mecz więcej od rywali za plecami) i aż dwadzieścia dwa stracone gole z pewnością nie świadczą o najdoskonalszej formie i żelaznej defensywie.

Dostępu do bramki Mariehamn, ze zmiennym szczęściem, broni Estończyk Andreas Vaikla. Zaledwie trzy czyste konta zdecydowanie nie mogą zrobić wrażenia na piłkarzach Legii. Najlepszym strzelcem drużyny jest dwudziestoośmioletni Aleksei Kangaskolkka (dziewięć trafień i trzy asysty w czternastu pojedynkach). Natomiast najbardziej wartościowym piłkarzem jest wyceniany na 300 tys. euro Kristian Kojola, który – poza grą w Finlandii – ma za sobą trzydzieści sześć występów w trzecioligowym niemieckim Hallescher FC sprzed czterech lat.

Legioniści do walki o Champions League przystąpią osłabieni brakiem Vadisa Odjidji-Ofoe. Belg przeniósł się do mistrza Grecji, Olympiakosu Pireus. Zabraknie także zmagającego się z urazem kolana Miroslava Radovicia. Jacek Magiera zabrał do Finlandii sprowadzonych latem Łukasza Monetę i Krzysztofa Mączyńskiego. Z zespołem polecieli także Mateusz Żyro, Sebastian Szymański oraz Konrad Michalak, którzy z dobrej strony pokazali się w młodzieżowej Lidze Mistrzów w ubiegłym sezonie. Za strzelanie goli odpowiedzialni będą Jarosław Niezgoda i sprowadzony z Zagłębia Sosnowiec – Vamara Sanogo.

***

Pierwszy mecz drugiej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów:
IFK Mariehamn – Legia Warszawa, 12.07.2017 (godz. 20:00)

Przewidywany skład Legii:

Arkadiusz Malarz – Artur Jędrzejczyk, Michał Pazdan, Maciej Dąbrowski, Adam Hlousek – Thibault Moulin, Michał Kopczyński – Guilherme, Kasper Hamalainen, Mateusz Szwoch – Jarosław Niezgoda

Sport.RIRM

drukuj