fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Benfica postraszyła Bayern, Lewandowski na ławce

Bayern Monachium – nie bez problemów – awansował do najlepszej czwórki Champions League. W rewanżowym pojedynku ćwierćfinałowym Bawarczycy zremisowali na wyjeździe z Benfiką Lizbona 2:2. Spotkanie na ławce rezerwowych rozpoczął Robert Lewandowski, który w ostatnich minutach przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem rywali.


Po losowaniu Ligi Mistrzów eksperci zgodnie twierdzili, że w pojedynku Bayernu z Benfiką faworyt jest tylko jeden. O tym, że Bawarczycy wcale nie będą mieli łatwego zadania, przekonaliśmy się w pierwszym meczu. Podopieczni Pepa Guardioli zwyciężyli zaledwie 1:0. Przed siłą rywala przestrzegał Robert Lewandowski. „Jeśli chcemy awansować, musimy zagrać bardzo dobrze” – mówił kapitan reprezentacji Polski, który dzisiejszy pojedynek rozpoczął na ławce rezerwowych.

Benfica vs Bayern MunichNa pierwszą groźną sytuację w wykonaniu Monachijczyków czekaliśmy do 19. minuty. Z prawej strony boiska centrował Philipp Lahm, a tuż obok bramki Edersona uderzył Thomas Mueller. W odpowiedzi błąd Manuela Neuera wykorzystali gospodarze. Niemiecki golkiper źle obliczył lot piłki, dzięki czemu dośrodkowanie Eliseu na gola zamienił Raul Jimenez. Straty odrobione!

Bawarczycy wciąż byli w grze, do awansu przybliżyli się zaś w 38. minucie. W pole karne zagrywał Lahm, a futbolówkę po piąstkowaniu bramkarza gospodarzy przejął Arturo Vidal. Wolej Chilijczyka wylądował w siatce Edersona.

Chwilę po przerwie mistrzowie Niemiec zadali kolejny cios. Z narożnika boiska centrował Xabi Alonso, piłkę przed bramkę zgrał Javi Martinez, gdzie czyhał już na nią skuteczny Thomas Mueller. 1:2! Zawodnicy Pepa Guardioli chcieli pozbawić przeciwników ostatniej nadziei, czego przejawem była akcja Douglasa Costy. Po próbie Brazylijczyka futbolówka odbiła się od słupka.

Benfica vs Bayern MunichKwadrans przed końcem odrobinę radości swoim kibicom sprawił Anderson Talisca, który strzałem w okienko z ok. 20 metrów pokonał bezradnego Manuela Neuera. Benfica wciąż potrzebowała do awansu dwóch goli. Bliżsi kolejnego trafienia byli jednak przyjezdni. W końcówce na murawie pojawił się Robert Lewandowski i przegrał pojedynek oko w oko z Edersonem.

Słowa kapitana reprezentacji Polski okazały się prawdziwe. Mistrzowie Portugalii wcale nie zamierzali łatwo pożegnać się z Europą. Ostatecznie musieli jednak uznać wyższość bardziej utytułowanego rywala.

* * *

Jak dowiedział się portal SportoweFakty.pl, nieobecność Roberta Lewandowskiego w wyjściowym składzie była spowodowana wypadkiem samochodowym. Polakowi nic się nie stało. W jego auto uderzyło Porsche Cayenne prowadzone przez obcokrajowca.

* * *

Benfica Lizbona – Bayern Monachium 2:2 (1:1)
Raul Jimenez 27’ Anderson Talisca 76’ – Arturo Vidal 38’ Thomas Mueller 52’

Benfica: Ederson – Andre Almeida, Jardel, Victor Lindehof, Eliseu (88’ Luka Jović) – Renato Sanches, Ljubomir Fejsa – Eduardo Salvio (68’ Anderson Talisca), Mehid Carcela, Pizzi (58’ Goncalo Guedes) – Raul Jimenez

Bayern: Manuel Neuer – Philipp Lahm, Joshua Kimmich, Javi Martinez, David Alaba – Xabi Alonso (90’ Juan Bernat), Arturo Vidal, Thiago Alcantara – Franck Ribery (90+2’ Mario Goetze), Thomas Mueller (84’ Robert Lewandowski), Douglas Costa

Żółte kartki: Mehid Carcela, Andre Almeida (Benfica) oraz Javi Martinez (Bayern)

Wynik pierwszego meczu: 1:0 dla Bayernu

Awans: Bayern Monachium

Sport.RIRM

drukuj