fot. PAP/EPA

Liga Europejska. Sevilla i Szachtar blisko półfinału

Dziś wieczorem zostaną rozegrane rewanżowe mecze 1/4 finału Ligi Europejskiej. Awans do półfinału mają szansę przypieczętować Sevilla oraz Szachtar Donieck, które wygrały na wyjeździe swoje pierwsze spotkania ćwierćfinałowe. O wejście do najlepszej czwórki rozgrywek powalczy również Borussia Dortmund, która zmierzy się na Anfield z Liverpoolem.


Sevilla przed tygodniem przełamała niemoc w wyjazdowych meczach i wygrała z Athletic na terenie rywala 2:1. Co więcej, Sevilla FC training sessionzespół Unai Emery’ego pierwszy stracił bramkę i musiał odrabiać straty, co mu się udało. Z punktu widzenia polskich kibiców ważny jest fakt, że pełne 90 minut rozegrał do niedawna kontuzjowany Grzegorz Krychowiak. Sevilla to drużyna, która przed własną publicznością jest bardzo mocna. Andaluzyjczycy potrafili pokonać na własnym stadionie m.in. Juventus Turyn, Barcelonę, Real Madryt, Valencię, czy Villarreal. Kibiców ekipy Emery’ego może martwić fakt, że ich pupile przegrali trzy ostatnie mecze ligowe z rzędu, co może świadczyć o zniżce formy.

Dobrą sytuację wyjściową przed rewanżem mają piłkarze Szachtara Donieck. Ukraińcy odnieśli cenne zwycięstwo w Shakhtar Donetsk vs BragaBradze 2:1. Podopieczni trenera Mircei Lucescu mogli wywieźć z Portugalii jeszcze większą zaliczkę, ale stracili bramkę w samej końcówce, w 89. minucie gry. Mimo to, gracze Bragi mają przed sobą trudne zadanie. Aby myśleć o awansie do półfinału LE, muszą strzelić co najmniej dwie bramki, nie tracąc przy tym żadnej. Do wyeliminowanie Szachtara wystarczy również zwycięstwo 3:2, 4:3 i każde wyższe. Portugalczycy mają jednak spory problem ze zdobywaniem bramek na wyjazdach. Do tej pory tylko trzykrotnie strzelili gola na obcych stadionach w bieżącej edycji Ligi Europejskiej.

Emocjonujący rewanż zapowiada się na Anfield, gdzie Liverpool podejmie Borussię Dortmund. W pierwszym starciu tych Liverpool trainingekip padł remis 1:1. 90 minut w niemieckim zespole rozegrał Łukasz Piszczek. Remis 0:0 zapewni awans do półfinału drużynie angielskiej. Każdy remis powyżej 1:1 promuje z kolei BVB. Oczywiście, również zwycięstwo w każdym rozmiarze da udział w kolejnej rundzie LE dortmundczykom. Co ciekawe, Liverpool nie przegrał na własnym obiekcie z niemieckimi drużynami w europejskich pucharach już od piętnastu spotkań. Wydaje się też, że The Reds mają dużą motywację na sukces w Lidze Europejskiej, gdyż może im to zapewnić udział w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. W Premier League piłkarze Juergena Kloppa mają małe szanse na miejsce pucharowe.

Zaliczki z pierwszego meczu będzie bronił Villarreal. Hiszpańska drużyna wygrała u siebie ze Spartą Praga w pierwszym Villarreal CF trainingćwierćfinałowym starciu 2:1. Żółta Łódź Podwodna miało sporo okazji, aby zwycięstwo było bardziej okazałe, ale piłkarzy zawodziła skuteczność. Czechom udało się zdobyć bramkę pod koniec pierwszej połowy, co zwiększa ich szanse na awans do półfinału rozgrywek. Aby wyeliminować Villarreal, Sparta musi wygrać 1:0 albo różnicą dwóch bramek. Każdy inny wynik premiuje podopiecznych trenera Marcelino. Warto zauważyć, że hiszpańska ekipa bardzo dobrze radzi sobie w meczach wyjazdowych tegorocznej edycji LE. Zespół Żółtej Łodzi Podwodnej w bieżącym sezonie w europejskich pucharach tylko raz przegrał mecz na terenie rywala. Villarreal potrafił wywieźć remis chociażby z Neapolu (1:1) czy Leverkusen (0:0).

***

Program rewanżowych spotkań ćwierćfinałowych Ligi Europejskiej:

Czwartek, 14.04.2016, godz. 21:05

Szachtar Donieck – SC Braga (2:1)*
Sparta Praga – Villarreal CF (1:2)
Sevilla FC – Athletic Bilbao (2:1)
Liverpool FC – Borussia Dortmund (1:1)

* wynik pierwszego meczu

Sport.RIRM

drukuj