fot. PAP/EPA

Liga Europejska. Pogrom w Sewilli, niesamowity mecz w Walencji

Znamy już komplet półfinalistów tegorocznej edycji Ligi Europy. W 1/2 finału tych rozgrywek zagrają: FC Sevilla, Benfica Lizbona, Juventus Turyn oraz Valencii. Zaimponowali szczególnie Ci ostatni, gromiąc na Estadio Mestalla FC Basel aż 5:0!

Sevilla stanęła przed zadaniem odrobienia jednobramkowej straty z pierwszego spotkania z FC Porto, rozgrywanego w Portugalii. Udało się jej to bardzo szybko. Już w 5. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Ivan Rakitić. Hiszpański zespół nie zamierzał jednak rozstrzygać rywalizacji w dogrywce, więc atakował i szukał kolejnych bramek. W 26. minucie miejscowi dopięli swego i za sprawą Vitolo podwyższyli na 2:0. 3 minuty później Sevilla prowadziła już 3:0. Tym razem do siatki rywali trafił Bacca. Kolejne gole padały już w drugiej części gry. W 79. minucie wszelkie chęci do gry odebrał graczom FC Porto Gameiro, zdobywając czwartą bramkę dla swojego zespołu. Honor Smoków uratował Quaresma w 90 minucie gry.

W dobrej sytuacji przed rewanżem ustawiła się Benfica Lizbona, która tydzień temu w meczu wyjazdowym pokonała AZ Alkmaar 1:0. Portugalska drużyna nie zawiodła swoich kibiców i na własnym stadionie dopełniła formalności, pokonując po raz drugi swoich rywali, tym razem 2:0. Bohaterem gospodarzy został Rodrigo, który pokonywał golkipera przeciwników w 39. oraz 72. minucie.
Ze skromną zaliczką z Lyonu wrócili tydzień temu gracze Juventusu Turyn. Stara Dama ograła wtedy Olympique 1:0. Podopieczni Antonio Conte wyszli na rewanżowy pojedynek z chęcią jak najszybszego przypieczętowania awansu. Już w 5. minucie po raz kolejny w swojej karierze Andrea Pirlo po mistrzowsku wykonał rzut wolny i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Goście, nie mając nic do stracenia ruszyli do ataku i w 18. minucie wyrównali za sprawą Brianda. Ten wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy i w dalszym ciągu dawał awans Juve. W drugiej części meczu Lyon nie potrafił pokonać Buffona, zaś Stara Dama objęła prowadzenie na 2:1. Z dystansu uderzył Marchisio, piłka odbiła się jeszcze od Umtitiego, czym zupełnie zmyliła bramkarza przyjezdnych, i wpadła do siatki.

Bardzo trudne zadanie czekało Valencię. Piłkarze tego zespołu przegrali przed tygodniem w Bazylei z FC Basel aż 0:3. Awans wydawał się być niemal niemożliwy. Nietoperze nie dopuszczały jednak do siebie myśli, że mogą odpaść z Ligi Europejskiej już w ćwierćfinale. Pierwszą bramkę dla gospodarzy zdobył Paco Alcacer w 38. minucie. Drugiego gola jeszcze przed przerwą strzelił Vargas. W drugiej połowie spotkania Valencia zupełnie zdominowała przeciwnika. W 70. minucie na 3:0 dla miejscowych trafił Alcacer. W regulaminowym czasie gry więcej goli już nie padło, co oznaczało, że nastąpi dogrywka. W dodatkowych 30 minutach dwóch graczy Basel otrzymało czerwone kartki: Diaz w 101. oraz Sauro w 106. minucie. Grę w przewadze dwóch zawodników wykorzystała Valencia. W 113. minucie hat- tricka skompletował Alcacer, zaś wynik pojedynku na 5:0 ustalił w 118. minucie Bernat.

Losowanie par półfinałowych Ligi Europejskiej odbędzie się jutro ok. godziny 12.

Wyniki meczów ćwierćfinałowych Ligi Europy:


Sevilla- FC Porto 4:1 (3:0)
Bramki: Rakitić (5. – karny), Vitolo (26.), Bacca (29.), Gameiro (79.) – Quaresma (90)
Pierwszy mecz- 0:1. Awans- Sevilla.

Benfica Lizbona- AZ Alkmaar 2:0 (1:0)
Bramki: Rodrigo (39., 72.)
Pierwszy mecz- 1:0. Awans: Benfica

Juventus Turyn- Olympique Lyon 2:1 (1:1)
Bramki: Pirlo (4.), Marchisio (68.) – Briand (18.)
Pierwszy mecz- 1:0. Awans- Juventus

Valencia- FC Basel 5:0 po dogrywce (3:0, 2:0)
Bramki: Alcacer (38., 70., 113.), Vargas (42.), Bernat (118.)
Pierwszy mecz- 0:3. Awans- Valencia

Sport/ RIRM

drukuj