fot. PAP/EPA

Liga Europejska. Lech nie zachwycił, awans coraz dalej

Wyjazdowy remis 0:0 z Belenenses Lizbona mocno zmniejszył szansę piłkarzy Lecha Poznań na awans do fazy pucharowej Ligi Europejskiej. Podopieczni Jana Urbana na kwadrans przed końcem spotkania trafili w słupek. Wcześniej jednak pomogło im szczęście – rzutu karnego nie wykorzystał Tiago Silva.


Aby poważnie myśleć o awansie do kolejnej rundy, Kolejorz musiał dziś pokonać przeciętnie spisujące się w tym sezonie Belenenses. Pierwsze starcie obu drużyn zakończyło się remisem 0:0. Nadzieje dawały ostatnie wyniki Lecha, przekonujące, że największy kryzys zespół ma już za sobą. Choć rywal nie należy do europejskiej czołówki, potrafi sprawiać sensacje, czego efektem był wyjazdowy triumf nad FC Basel 2:1.

Belenenses vs KKS Lech PoznanPierwsze minuty przyniosły brak komunikacji w szeregach obronnych podopiecznych Jana Urbana. Najpierw Jasmin Burić nie zrozumiał się z Barrym Douglasem, a po chwili zderzył się z interweniującym Dariuszem Dudką. Mistrzowie Polski mieli spore problemy ze stworzeniem akcji bramkowej. W 26. minucie łatwy strzał osamotnionego Denisa Thomalli zatrzymał Hugo Ventura. Chwilę później gospodarze stanęli przed najlepszą możliwą okazją do zdobycia gola. W polu karnym faulował Dudka, a z jedenastu metrów piłkę nad poprzeczką przeniósł Tiago Silva. Przed przerwą Kolejorz wypracował sobie jedną, godną odnotowania sytuację. Po centrze z lewej strony źle główkował niekryty Maciej Gajos.

UEFA Europa League: Belenenses vs KKS Lech PoznanBezbarwny początek drugiej odsłony zmusił trenera Jana Urbana do odważniejszych decyzji. Na murawie pojawili się Szymon Pawłowski i Kasper Hamalainen, a do ich zadań należało rozruszanie ofensywy mistrzów Polski. Najlepszą okazję goście stworzyli w 76. minucie. Pozycję strzelecką wypracował sobie Pawłowski, a piłka po rykoszecie odbiła się od słupka.

Starcie Lecha z Belenenses po raz kolejny nie zachwyciło. Podopieczni Jana Urbana mają już tylko cień szansy na wyjście z grupy. Musieliby bowiem pokonać u siebie FC Basel oraz liczyć na domową porażkę Fiorentiny.

* * *

Belenenses Lizbona – Lech Poznań 0:0

Belenenses: Hugo Ventura – Filipe Ferreira, Goncalo Brandao, Tonel, Andre Geraldes – Ricardo Dias – Kuca, Ruben Pinto, Tiago Silva (67’ Carlos Martins), Fabio Sturgeon (79’ Euciodalcio Gomes) – Tiago Caeiro (76’ Luis Leal)

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Dariusz Dudka, Tamas Kadar, Barry Douglas – Karol Linetty, Łukasz Trałka (46’ Abdul Aziz Tetteh) – Dariusz Formella (65’ Szymon Pawłowski), Maciej Gajos, Gergo Lovrencsics – Denis Thomalla (74’ Kasper Hamalainen)

Żółte kartki: Ricardo Dias, Euciodalcio Gomes (Belenenses) oraz Dariusz Dudka, Karol Linetty (Lech)

Sport.RIRM

drukuj