fot. PAP/Lech Muszyński

Euroliga. Mistrz Polski zdemolowany przez Barcelonę

Na półmetku rywalizacji z FC Barceloną koszykarze Stelmetu Zielona Góra wciąż mieli szansę na doścignięcie utytułowanego rywala i sprawienie niespodzianki. Niestety, gładko przegrane dwie kolejne kwarty niemal przekreśliły szanse mistrzów Polski na awans do TOP 16 Euroligi.


Wyjazdowa porażka z Żalgirisem Kowno sprawiła, że aby poważnie myśleć o wyjściu z grupy zawodnicy Saso Filipovskiego musieli wziąć się do ciężkiej pracy i zacząć wygrywać mecze. Ostatnia pozycja w tabeli i zaledwie jedno zwycięstwo nie napawało optymizmem. Dzisiejszy przeciwnik Stelmetu to drużyna z europejskiej czołówki. Trudno było zatem liczyć na wyrównaną walkę gospodarzy z wielką Barceloną.

Pau Ribas £ukasz KoszarekZacięty początek pierwszej kwarty mógł obudzić w kibicach nadzieje, że ich ulubieńcy spróbują sprawić podobną niespodziankę do tej, jaka miała miejsce w Katalonii. Po blisko 8 minutach gry miejscowi prowadzili 16:15, a celną próbą z dystansu popisał się Łukasz Koszarek. Rywale odpowiedzieli szybko i niezwykle efektownie, a za trzy trafiali kolejno Justin Doellman, Pau Ribas i Alex Abrines (18:24). Od tego momentu Barcelona kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie, a do szatni schodziła ze sporą zaliczką (35:44).

Po wznowieniu gry Stelmet podjął walkę z rywalem. Sił i umiejętności starczyło tylko na kilka minut. Rzut zza łuku Karola Gruszeckiego zmniejszył stratę miejscowych do pięciu oczek (42:47). Później było już tylko gorzej. Do końca kwarty zielonogórzanie wywalczyli zaledwie 8 punktów, tracąc przy tym 22, a dystans do rywali był już nie do odrobienia (50:69). W ostatniej odsłonie Duma Katalonii powiększyła jeszcze przewagę i zdemolowała podopiecznych Saso Filipovskiego wygraną 93:64.

Szanse na awans mistrzów Polski do kolejnej rundy są coraz mniejsze. Po tej kolejce gier Stelmet będzie tracił do czwartego miejsca w grupie dwa zwycięstwa. Do rozegrania zostały tylko trzy pojedynki – z rosyjskim Lokomotivem Kubań, tureckim Pinarem i greckim Panathinaikosem.

* * *

Stelmet Zielona Góra – FC Barcelona 64:93 (18:24, 17:20, 15:25, 14:24)

Stelmet: Mateusz Ponitka 11, Adam Hrycaniuk 10, Dejan Borovnjak 10, Łukasz Koszarek 9, Dee Bost 9, Nemanja Djurisić 8, Szymon Szewczyk 4, Karol Gruszecki 3, Przemysław Zamojski 0, Marcel Ponitka 0, Vlad-Sorin Moldoveanu 0, Kamil Zywert 0

FC Barcelona: Alex Abrines 16, Carlos Arroyo 15, Aleksandar Wezenkow 15, Ante Tomić 12, Tomas Satoransky 10, Samardo Samuels 6, Justin Doellman 9, Brad Oleson 3, Stratos Perperoglou 3, Moussa Diagne 2, Pau Ribas 2, Marcus Eriksson 0

Sport.RIRM

drukuj