fot. twitter.com/Diamond_League

Lekkoatletyka. Guba i Ennaoui w czołówce mityngu Diamentowej Ligi

Polscy lekkoatleci nie zwalniają tempa. W mityngu Diamentowej Ligi w Birmingham druga w pchnięciu kulą była Paulina Guba. W biegu na 1500 m jako trzecia finiszowała Sofia Ennaoui.


Choć najważniejszą imprezę sezonu Polacy mają już za sobą, to ani myślą o rezygnacji z kolejnych startów. Okazją do sprawdzenia się w światowej czołówce – już nie europejskiej – był mityng Diamentowej Ligi w Birmingham.

W pchnięciu kulą nie zawiodła Paulina Guba. Polka nie wspięła się na wyżyny swoich możliwości, ale nie tylko z niej – po mistrzostwach Europy – zeszło już powietrze. Złota medalistka z Berlina uzyskała 17,92 m i przegrała tylko z utytułowaną Niemką Christiną Schwanitz (18,20 m). Guba nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Wysoka lokata zagwarantowała jej miejsce w finale Diamentowej Ligi.

Na bardzo wysokim poziomie stała rywalizacja w biegu na 1500 m kobiet. Czas 4:02,06 wystarczył Sofii Ennaoui do zajęcia trzeciego miejsca. Polka przegrała tylko z reprezentującą barwy Holandii Sifan Hassan (4:00,60) i Etiopką Gudaf Tsegay (4:01,03).

Dwóch Polaków przystąpiło do batalii na 800 m mężczyzn. Adam Kszczot i Marcin Lewandowski nie wytrzymali tempa Kenijczyków. Wygrał Emanuel Korir z czasem 1:42,79. Tuż za nim finiszował Jonathan Kitlit (1:43,53). Lewandowski był piąty (1:44,75), a Kszczot szósty (1:44,97).

W skoku w dal piąty rezultat osiągnął Tomasz Jaszczuk (7,84 m). Na tym samym miejscu – tyle, że w rzucie oszczepem – uplasował się Marcin Krukowski (83,96 m).

Finałowe zawody Diamentowej Ligi odbędą się 30 sierpnia w Zurychu i dzień później w Brukseli. Pewni udziału w rywalizacji są: Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski (skok o tyczce), Paulina Guba i Michał Haratyk (pchnięcie kulą), Marcelina Witek (rzut oszczepem), Adam Kszczot (800 m) i Sofia Ennaoui (1500 m).

Sport.RIRM

drukuj