fot. PAP/EPA

Lekkoatletyczne ME. Przeszkodowcy w roli głównej

Polscy kibice od 32 lat czekają na medal mistrzostw Europy w biegu na 3000 m z przeszkodami. Szansa będzie dzisiaj, kiedy w finale w Zurychu rywalizować będą Krystian Zalewski i Mateusz Demczyszak. Ponadto wystąpi jeszcze 13 reprezentantów biało-czerwonych.

Zalewski przyjechał do Szwajcarii z drugim wynikiem w Europie. Sam mówi, że jest w formie i czuje się znakomicie. To jednak trudny, techniczny bieg i wiele może się wydarzyć.

W eliminacjach dobrze wypadło dwóch Polaków – zarówno Zalewski, jak i Demczyszak, który miał najlepszy wynik kwalifikacji. Finał zaplanowany jest na 20.45.

Prawie 12 godzin wcześniej na trasę chodu na 20 km (godz. 9.10) wyruszą Paulina Buziak i Agnieszka Dygacz. Polki nie są w gronie faworytek.

Przed południem o udział w finale swoich konkurencji powalczą w rzucie młotem Szymon Ziółkowski i mistrz świata Paweł Fajdek oraz tyczkarze Piotr Lisek, Robert Sobera i Paweł Wojciechowski. Rywalizację w siedmioboju rozpocznie Karolina Tymińska, a w trzeciej serii eliminacji 200 m pobiegnie Karol Zalewski.

W sesji wieczornej troje Polaków wystąpi w półfinałach – dwie Joanny – Jóźwik na 800 m i Linkiewicz na 400 m ppł, a na 110 m ppł Artur Noga. W eliminacjach oszczepu wystartuje Łukasz Grzeszczuk.

PAP

drukuj