fot. twitter.com

GP Challenge. Janusz Kołodziej w przyszłym roku powalczy o tytuł

To był wielki wieczór Janusza Kołodzieja. Polak wygrał zawody Grand Prix Challenge i w przyszłym roku będzie rywalizował o tytuł indywidualnego mistrza świata.


W bawarskim Landshut do rywalizacji przystąpiło trzech biało-czerwonych: Janusz Kołodziej, Piotr Pawlicki i Krzysztof Kasprzak. Chrapkę na start w przyszłorocznej edycji Grand Prix mieli m.in. Niels Kristian Iversen, Antonio Lindbaeck, Craig Cook, Vaclav Milik czy Matej Zagar. Rywalizacja stała zatem na najwyższym poziomie.

Już w pierwszej gonitwie Iversen utarł nosa Lindbaeckowi. W biegu nr 3 z dobrej strony zaprezentował się Piotr Pawlicki, który przegrał tylko z Maxem Fricke. Czwarty i szósty wyścig padły łupem Janusza Kołodzieja. W pokonanym polu Polak zostawił m.in. Mateja Zagara i Hansa Andersena. Kiedy chwilę później wygrał Pawlicki, marzenia kibiców o podwójnym triumfie naszych żużlowców wydawały się jak najbardziej realne.

Po trzech startach Kołodziej miał komplet punktów. Przy nazwisku Pawlickiego znajdowała się liczba „7”. Druga część zawodów nie była już jednak tak udana dla żużlowca Unii. Polak dwa razy przywiózł „jedynkę”. W ostatnim starcie przegrał z Martinem Smolińskim i Kołodziejem, przez co stracił szansę na baraż z Lindbaeckiem i Cookiem. Wcześniej – zarówno ze Szwedem, jak i Brytyjczykiem – przegrał w bezpośrednim starciu.

Formalności dopełnił Kołodziej, któremu 12 oczek pozwoliło na ostateczną wygraną. Od początku źle jeździł Krzysztof Kasprzak. Na inaugurację przyjechał ostatni. Później nie poradził sobie z defektami motocykla i wycofał się z dalszych zmagań. Awans wywalczyli jeszcze Iversen i Lindbaeck. W barażu Szwed był lepszy od Craiga Cooka.

* * *

Wyniki:

1.   Janusz Kołodziej (Polska) – 12 (3,3,3,1,2)
2.   Niels Kristian Iversen (Dania) – 11 (3,2,3,3,0)
3.   Antonio Lindbaeck (Szwecja) – 10 (2,d,2,3,3) + 1. miejsce w barażu
4.   Craig Cook (Wielka Brytania) – 10 (0,3,2,2,3) + 2. miejsce w barażu
5.   Robert Lambert (Wielka Brytania) – 9 (0,2,1,3,3)
6.   Piotr Pawlicki (Polska) – 9 (2,3,2,1,1)

17. Krzysztof Kasprzak (Polska) – 0 (0,d,d,-,-)

Sport.RIRM

drukuj