fot. PAP/EPA

Formuła 1. Lewis Hamilton najszybszy na obu treningach

Lewis Hamilton (Mercedes) był najszybszym kierowcą na obu piątkowych sesjach treningowych przed Grand Prix Abu Zabi, ostatnim wyścigiem tegorocznych Mistrzostw Świata. Podwójnie punktowany wyścig na Yas Marina wyłoni zastępcę Sebastiana Vettela.


1. trening

Na torze o dziesiątej rano mieli zadebiutować się trzej młodzi kierowcy: Esteban Ocon, Adderly Fong i Will Stevens. Jako pierwsi na tor wyjechali Kevin Magnussen oraz Pastor Maldonado. Kłopoty z bolidem miał Fin Valtteri Bottas. Z jego Williamsa odpadła obudowa osłaniająca chłodnicę. Przez pierwsze pół godziny kierowcą przysługiwały dodatkowe miękkie opony, więc robili co mogli, by wykorzystać je jak najlepiej. Do małego konfliktu na torze doszło pomiędzy czterokrotnym mistrzem świata i od przyszłego sezonu kierowcą Ferrari – Sebastianem Vettelem, a Kevinem Magnussenem. Powodem było przyblokowanie Niemca na dojeździe do jednego z zakrętów przez młodszego kolegę.

Na trzydzieści minut przed końcem sesji, na czele tabeli kierowców był Nico Rosberg. Za nim plasował się Vettel i duet kierowców Toro Rosso. Wkrótce Lewis Hamilton pobił czas Nico. Fernando Alonso „wskoczył” na trzecie miejsce. Jego strata do Lewisa wynosiła aż półtorej sekundy. To w Formule 1 przepaść. W miedzy czasie Sebastian Vettel skarżył się na problemy ze skrzynią biegów.

Mistrz świata z 2008 roku wyprzedził na jednym z ostatnich kółek Rosberga, o zaledwie 0,133 sekundy. Najlepszą dziesiątkę uzupełnili: Alonso, Vettel, Daniel Ricciardo, Jean-Eric Vergne, Daniił Kvyat, Valtteri Bottas, Sergio Perez, Nico Hulkenberg.

***

2. trening

Druga sesja rozpoczęła się o godzinie 14. naszego czasu. Nad torem powoli zapadał zmierzch. Kierownictwo GP zdecydowało się na włączenie sztucznego oświetlenia.

Pierwszymi kierowcami na Yas Marina po południu byli Niemiec Adrian Sutil (Sauber-Ferrari) i Francuz Romain Grosjean (Lotus). W Ferrari Fernando Alonso awarii uległ system ERS. Mistrz świata z 2005 i 2006 roku musiał zostawić bolid na poboczu i zakończyć sesję. Wielu kierowców narzekało na pracę samochodów. Powodem była spadająca temperatura nawierzchni toru. Podobna sytuacja będzie mieć miejsce podczas jutrzejszych kwalifikacji i niedzielnego wyścigu. Zapewne w ten weekend ważną rolę odegrają ustawienia techniczne.

Temperatura w porównaniu do wcześniejszej sesji spadła o około 10 stopni.

Na 30 minut przed końcem piątkowych sesji prowadził tradycyjnie duet Mercedesa, ale z tą zmianą, że Rosberg był przed liderem MŚ. Trzeci był Valtteri Bottas. Świetnie prezentował się Magnussen.

Ostatnie kilkadziesiąt minut treningu upłynęło pod sporadycznymi wyjazdami kierowców zmuszonych do odrabiania start z poprzedniej sesji. Kiedy Lewis przebywał w boksie, na Yas Marina pojawił się Nico, który pracował nad ustawieniami na wyścig.

Pierwsza dziesiątka drugiego treningu: Hamilton, Rosberg, Magnussen, Vettel, Bottas, Ricciardo, Kimi Raikkonen, Jenson Button, Kvyat, Felipe Massa.

Grand Prix Abu Dhabi rozstrzygnie, który z kierowców Mercedesa, Lewis Hamilton, czy Nico Rosberg zdobędzie tytuł mistrz świata kierowców w sezonie 2014. W lepszej sytuacji jest Brytyjczyk, który ma 17 punktów przewagi nad Niemcem. Jeśli, Nico będzie chciał pójść w ślady swojego ojca (byłego mistrza świata z 1982 roku – Keke Rosberga) musi wygrać wyścig, a Lewis nie może być wyżej niż na trzecim miejscu. Chyba, że zdarzy się coś nieprzewidywalnego.

Sport RIRM

drukuj