
Eliminacje MŚ 2026. Japonia, Nowa Zelandia, Iran i Argentyna już z pewnym awansem na mundial
Podczas gdy w Europie eliminacje do piłkarskich Mistrzostw Świata dopiero się rozpoczynają, na innych kontynentach zapadły już pierwsze rozstrzygnięcia dotyczące zespołów, które mają już pewną kwalifikację na przyszłoroczny mundial. W tym gronie znalazły się: Japonia, Nowa Zelandia, Iran oraz Argentyna.
Japończycy jako pierwsi zapewnili sobie udział w przyszłorocznym turnieju, którego gospodarzem będą Kanada, Stany Zjednoczone i Meksyk. Piłkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni w grupie C kwalifikacji azjatyckich rywalizują z Australią, Arabią Saudyjską, Indonezją, Bahrajnem oraz Chinami. Awans Japonii dała wygrana w meczu siódmej kolejki eliminacji z Bahrajnem 2:0. Bramki na wagę udział w MŚ zdobyli Daichi Kamada oraz Tekefusa Kubo. Reprezentacja prowadzona przez trenera Hajime Moriyasu w swojej grupie kwalifikacyjnej nie doznała goryczy porażki. Awans Japonii na przyszłoroczny mundial nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że w kadrze występują gracze m.in. Bayernu Monachium, Liverpoolu, Brighton, Sportingu, Realu Sociedad czy Monaco.
Kolejną reprezentacją z pewnym biletem na MŚ 2026 roku została Nowa Zelandia. All Whites – po przejściu Australii do strefy azjatyckiej – byli zdecydowanym faworytem eliminacji w strefie Oceanii. Dzięki zwiększeniu liczby uczestników mundialu do 48 drużyn, OFC otrzymała jedno pewne miejsce na turnieju tej rangi. Nowozelandczycy w półfinałowym meczu decydującej fazy kwalifikacji rozgromili Fidżi aż 7:0. W finale przyszło im się mierzyć z Nową Kaledonią, która w swoim półfinale pokonała Tahiti 3:0. W decydującym starciu, mimo dużej przewagi Nowej Zelandii, wynik bezbramkowy utrzymywał się przez nieco ponad godzinę. Dopiero potem do bramki Nowej Kaledonii trafiali Michael Boxall, Kosta Barbarouses i Elijah Just. All Whites zagrają na MŚ po raz trzeci w historii. Ich finałowi przeciwnicy będą mieli jeszcze możliwość powalczyć o udział w mundialu w barażu interkontynentalnym.
Do Japończyków i Nowozelandczyków dołączyła reprezentacja Iranu. Persowie w grupie A kwalifikacji azjatyckich mierzą się z Uzbekistanem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Katarem, Kirgistanem i Koreą Północną. Irańczycy promocję na przyszłoroczny mundial zapewnili sobie w zremisowanym 2:2 starciu z Uzbekami w ósmej kolejce zmagań. Zespół z Bliskiego Wschodu do 83. minuty przegrywał w tym spotkaniu 1:2. Gola na wagę awansu na turnieju w Ameryce Północnej zdobyła wówczas największa gwiazda zespołu – napastnik Interu Mediolan, Mehdi Taremi. Iran wystąpi na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej po raz siódmy.
Na turnieju w USA, Meksyku i Kanadzie na pewno wystąpi również Argentyna. Aktualni mistrzowie świata w szlagierowym spotkaniu 14 kolejki eliminacji w strefie CONMEBOL podejmowali reprezentację Brazylii. Albicelestes, mimo braku swojej legendy, Leo Messiego, nie mieli większych kłopotów z pokonaniem Canarinhos. Bramki dla Argentyny zdobywali Julian Alvarez, Enzo Fernandez, Alexis MacAllister i Giuliano Simeone. Honorowe trafienie dla Brazylijczyków uzyskał Matheus Cunha. Argentyna na cztery kolejki przed końcem kwalifikacji w Ameryce Południowej ma 16 punktów przewagi nad siódmą w tabeli Wenezuelą, a awans z tej strefy wywalczy pierwszych sześć zespołów w tabeli. Albicelestes zagrają na MŚ po raz 19 w historii.
Oprócz wymienionej czwórki pewni udział na mundialu w 2026 roku są oczywiście gospodarze – Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk.
Sport.RIRM




