fot. PAP/Radek Pietruszka

El. MŚ 2022. Polska pokonuje San Marino, żegnając Łukasza Fabiańskiego

„Biało-Czerwoni” w meczu 7. kolejki eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata pewnie pokonali San Marino (5:0). W niedzielę z kadrą pożegnał się Łukasz Fabiański, którego zmieniono w 57 minucie. Czas jest nieprzypadkowy, bowiem bramkarz dokładnie tyle spotkań rozegrał w barwach reprezentacji Polski. 


Paulo Sousa w wyjściowej jedenastce na spotkanie z San Marino zdecydował się na dość zaskakujące nazwiska. Znalazł się tam m.in. Przemysław Płacheta. Skrzydłowy przez długi czas zmagał się z koronawirusem i jego konsekwencjami, przez co w bieżącym sezonie nie rozegrał ani minuty. Na boisko wybiegł też Robert Gumny, który ostatni raz w reprezentacji pojawił się 11 listopada, przy okazji towarzyskiego meczu z Ukrainą (2:0). Portugalski szkoleniowiec chciał zaznajomić „nowych” piłkarzy ze swoją wizją gry. Było to konieczne, tym bardziej że przed Polakami bardzo istotny mecz z Albanią. Zmiany w składzie i próby szlifowania konkretnych zagrań były wynikiem dość przewidywalnej i momentami nudnej gry w Warszawie.

Na taki obraz rywalizacji składało się także nastawienie gości, którzy nie pozostawili swoim rywalom zbyt wiele przestrzeni we własnym polu karnym, często ustawiając tam nawet ośmiu zawodników. Polacy początkowo próbowali więc strzałów z dystansu i wrzutek w pole karne. Po jednym z dośrodkowań na listę strzelców głową wpisał się Karol Świderski. Później po płaskiej centrze Kacpra Kozłowskiego futbolówkę we własnej bramce umieścił Cristian Brolli.

Po niespełna godzinie gry Robert Lewandowski również pokonał Elię Benedettiniego, ale arbiter dopatrzył się faulu napastnika i gola nie uznał. Na więcej trafień trzeba było więc czekać do drugiej połowy.

Po zmianie stron wykazał się Tomasz Kędziora. Po rzucie rożnym piłka trafiła pod nogi obrońcy Dynama Kijów, który mocnym uderzeniem podwyższył na 3:0. W 57. minucie doszło do zaplanowanej już wcześniej zmiany. Murawę po raz ostatni w historii polskiej kadry opuścił Łukasz Fabiański. W jego miejsce pojawił się Radosław Majecki.

„15 lat w kadrze. Szósty zawodnik w historii reprezentacji Polski pod względem stażu. 57 występów i 27 czystych kont – rekord. Epicki mecz ze Szwajcarią i wiele innych, wspaniałych momentów” – napisał na Twitterze Wojciech Papuga z TVP Sport.

Jest to także jedyny polski golkiper, który zachował czyste konto zarówno w finałach mistrzostw Europy, jak i finałach mistrzostw świata.

Podopieczni Paulo Sousy jeszcze dwukrotnie wpisali się na listę strzelców. Najpierw w 84. minucie zrobił to Adam Buksa, który po podaniu Roberta Gumnego znalazł się sam na sam z Benedettinim i pewnie zdobył piątego gola w eliminacjach do mistrzostw świata 2022. Potem w doliczonym czasie gry Kacper Kozłowski zagrał wzdłuż linii bramkowej, a Krzysztof Piątek z najbliższej odległości ustalił rezultat spotkania.

Wynik nie zmienił jednak sytuacji w grupie, gdzie Polacy wciąż są na trzeciej pozycji. Druga reprezentacja Albanii wygrała bowiem z Węgrami (1:0) i wciąż utrzymuje jednopunktową przewagę nad „Biało-Czerwonymi”. Mecz miedzy obiema ekipami odbędzie się we wtorek, 12 października, o godz. 20.45 w Tiranie.

***

Polska – San Marino 5:0 (2:0)
Karol Świderski 10’ Cristian Brolli 20’ (sam.) Tomasz Kędziora 50’ Adam Buksa 84’ Krzysztof Piątek 90+1’

Polska: Łukasz Fabiański (57’ Radosław Majecki) – Robert Gumny, Michał Helik, Tomasz Kędziora, Przemysław Płacheta – Przemysław Frankowski (65’ Bartosz Bereszyński), Mateusz Klich (46’ Krzysztof Piątek), Karol Linetty, Kacper Kozłowski – Karol Świderski (72’ Adam Buksa), Robert Lewandowski (66’ Jakub Moder)

San Marino: Elia Benedettini – Simone Benedettini, Davide Simoncini, Cristian Brolli (74’ Dante Rossi), Mirko Palazzi (52’ Filippo Fabbri) – Enrico Golinucci, Luca Censoni (46’ Andrea Grandoni), Alessandro Golinucci – Marcello Mularoni, Metteo Vitaioli (74’ Marco Bernardi), Jose Hirsch (46’ Fabio Tomassini)

Żółte kartki: Karol Linetty (Polska) oraz Alessandro Golinucci (San Marino)

Sport.RIRM

drukuj