fot. twitter.com/_Ekstraklasa_

Ekstraklasa. Stilić odwrócił losy meczu w Niecieczy

Wisła Płock pokonała na wyjeździe BrukBet Termalikę Nieciecza 2:1 w spotkaniu 26. kolejki Lotto Ekstraklasy, choć od 9. minuty musiała odrabiać straty. Bohaterem Nafciarzy został Semir Stlilić, który po wejściu z ławki rezerwowych najpierw zdobył gola, a następnie asystował przy trafieniu Giorgiego Merebaszwiliego.


Pierwszą okazję na gola mieli w 8. minucie płocczanie. Piłka w przypadkowy sposób trafiła pod nogi Nico Vareli, który zdołał minąć Jana Muchę, jednak wyrzucił się poza linię końcową. Chwilę później akcja po drugiej stronie boiska zakończyła się trafieniem dla miejscowych. Adam Dźwigała dał sobie odebrać futbolówkę przeciwnikowi, Roman Gergel wyszedł sam na sam z bramkarzem Nafciarzy i uderzył. Thomas Daehne odbił piłkę przed siebie, dopadł do niej Samuel Stefanik, który posłał ją do siatki mimo próby interwencji defensorów gości.

W 27. minucie próbowała odpowiedzieć Wisła. Po dwójkowej akcji Nico Vareli z Damianem Szymańskim futbolówka trafiła w „szesnastce” do Urugwajczyka, ale dobrze ustawiony Jan Mucha odbił nogą strzał gracza przyjezdnych. Pierwsza połowa, która nie zachwyciła poziomem piłkarskim, zakończyła się więc skromnym prowadzeniem zespołu z Niecieczy.

Widząc niemoc swoich graczy w ofensywie, trener Jerzy Brzęczek wpuścił na plac boju od początku drugiej połowy Semira Stilica. Kilka minut po zmianie stron zmuszony do wysiłku został Thomas Daehne. Golkiper ekipy przyjezdnej nie dał się jednak pokonać po niespodziewanym uderzeniu Romana Gergela z ostrego kąta. W 53. minucie do remisu doprowadził Semir Stilić. Bośniak doszedł przed polem karnym do piłki wybitej przez defensorów gospodarzy i mocno przymierzył na bramkę Jana Muchy. Futbolówka odbiła się od poprzeczki, przekroczyła linię bramkową i wyszła w pole, lecz nie było wątpliwości, że padł gol.

W 83. minucie po raz kolejny błysnął Semir Stilić, który zagrał w kierunku Giorgiego Merebaszwiliego. Kiks popełnił Joona Toivio, a Gruzin wyszedł „oko w oko” z Janem Muchą i pokonał go strzałem między nogami. Chwilę później Słonie mogły wyrównać. Z kilku metrów „główkował Bartosz Śpiączka”, jednak trafił w poprzeczkę. Wisła utrzymała skromne prowadzenie i – po dwóch przegranych z rzędu – tym razem mogła cieszyć się z kompletu punktów.

Nafciarze, dzięki wygranej, awansowali na szóste miejsce w ligowej tabeli. Termalica natomiast pozostała na czternastej pozycji, ale może ją stracić na rzecz Pogoni Szczecin i Sandecji Nowy Sącz.

***

BrukBet Termalica Nieciecza Wisła Płock 1:2 (1:0)
Samuel Stefanik 9′ – Semir Stilić 53′ Giorgi Merebaszwili 83′

Termalica: Jan Mucha – Gabriel Matei, Joona Toivio, Artem Putiwcew, Rafał Grzelak – Vlastimir Jovanović (79′ Florin Purece), Mateusz Kupczak – David Guba (61′ Martin Miković), Samuel Stefanik, Szymon Pawłowski – Roman Gergel (71′ Bartosz Śpiączka)

Wisła: Thomas Daehne – Cezary Stefańczyk, Igor Łasicki (18′ Damian Byrtek), Adam Dźwigała, Alan Uryga – Damian Rasak (46′ Semir Stilić), Dominik Furman – Nico Varela (66′ Konrad Michalak), Damian Szymański, Giorgi Merebaszwili – Jose Kante

Żółte kartki: Joona Toivio, Rafał Grzelak (Termalica) oraz Giorgi Merebaszwili, Dominik Furman, Thomas Daehne (Wisła)

Sport.RIRM

drukuj