fot. PAP

Ekstraklasa. Remis w przyjaznej atmosferze, bez goli przy Kałuży

Lech Poznań bezbramkowo zremisował z Cracovią Kraków w pojedynku 22. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. W spotkaniu okrzykniętym „meczem przyjaźni” sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Gdy zawodnicy wreszcie zaczęli stwarzać okazje, zabrakło im skuteczności.


Wszystkie mecze 22. kolejki Ekstraklasy miały rozpocząć się minutą ciszy. Polskie środowisko piłkarskie chciało uczcić w ten sposób byłego reprezentanta kraju Mariana Szeję oraz dziennikarza Bohdana Tomaszewskiego. Nie inaczej było dziś przy Kałuży. Interesujący powrót do Krakowa zanotował Tomasz Rząsa – wychowanek Cracovii, który barwy Pasów reprezentował do 1992 roku.

Początek meczu mógł się skończyć tragicznie dla Krzysztofa Pilarza. Po niefrasobliwym zagraniu bramkarza miejscowych szansę na zdobycie gola miał Zaur Sadajew, jednak piłka po wślizgu Czeczena nie znalazła drogi do siatki. W 11. minucie szczęścia próbował Arnaud Djoum, a pewną interwencją jego strzał zatrzymał Pilarz. Niewiele działo się na boisku, wspaniałym gestem popisali się za to kibice. Specjalnie przygotowana oprawa upamiętniała „Żołnierzy Wyklętych” hasłem: „Dla Was niepodległa Polska była najważniejszą sprawą”.

Po pół godzinie gry posypały się żółte kartki. Do sędziowskiego notesu trafili Zaur Sadajew i Bartosz Kapustka. W międzyczasie centrę Szymona Pawłowskiego niecelną główką wykończył Paulus Arajuuri.

Tempo spotkania wzrosło dopiero w drugiej połowie. Najpierw doskonałą interwencją po strzale Kapustki kibiców obu drużyn zachwycił Maciej Gostomski. Później Zaura Sadajewa idealnie obsłużył Gergo Lovrencsics. Czeczen trafił w poprzeczkę, a dobitkę Kaspera Hamalainena na linii bramkowej zatrzymał Pilarz.

Rozczarowany postawą swoich kolegów węgierski pomocnik Kolejorza sprawy we własne ręce wziął w 80. minucie, jednak jego uderzenie na rzut rożny sparował dobrze dysponowany golkiper Pasów. W doliczonym czasie gry ponownie posypały się kartki. Tym razem żółty kartonik arbiter pokazał Erikowi Jendriskowi i Barry’emu Douglasowi.

Pojedynek przyjaźni przy Kałuży nie przyniósł wielkich emocji i widowiskowych akcji, a jeden punkt wywalczony przez obie drużyny, to i tak dużo w obliczu słabej postawy piłkarzy na murawie.

***

Cracovia Kraków – Lech Poznań 0:0

Cracovia: Krzysztof Pilarz – Mateusz Żytko, Sreten Sretenović, Piotr Polczak – Krzysztof Nykiel (69’ Mateusz Wdowiak), Miroslav Covilo, Adam Marciniak, Bartosz Kapustka (84’ Damian Dąbrowski), Marcin Budziński (61’ Erik Jendrisek), Boubacar Dialiba – Deniss Rakels

Lech: Maciej Gostomski – Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Barry Douglas – Arnaud Djoum, Łukasz Trałka – Szymon Pawłowski (58’ Muhamed Keita), Kasper Hamalainen (76’ Dawid Kownacki), Gergo Lovrencsics (84’ Dariusz Formella) – Zaur Sadajew

Żółte kartki: Bartosz Kapustka, Miroslav Covilo, Boubacar Dialiba, Erik Jendrisek (Cracovia) oraz Zaur Sadajew, Barry Douglas (Lech)

Tabela: [Ekstraklasa]

Sport.RIRM

drukuj