fot. twitter.com/_Ekstraklasa_

Ekstraklasa. Punkt Arki rzutem na taśmę

Arka Gdynia wyszarpała remis w Płocku (1:1). W doliczonym czasie gry Bartłomieja Żynela pokonał Frederik Helstrup. Wcześniej do siatki trafił Oskar Zawada.


Sezon Ekstraklasy wkracza w decydującą fazę. W walkę o utrzymanie zaangażowanych jest pięć zespołów. Do niedawna w strefie spadkowej znajdowały się Wisła Płock, którą z dołka wygrzebał Leszek Ojrzyński, a później Arka. Gdynianie nie potrafili odnaleźć formy z pierwszej części sezonu i szybko lecieli w dół pozycja po pozycji. Ich sytuacja poprawiła się w ostatnich dwóch kolejkach. Dzięki dwóm zwycięstwom ekipa z Trójmiasta była trzy punkty przed Śląskiem Wrocław i los pozostania w najwyższej lidze miała we własnych rękach.

Pierwsze minuty należały do Arki, która grała bez nominalnego napastnika. Trener Jacek Zieliński nie mógł wystawić do gry żadnego z trójki Aleksandar Kolew, Rafał Siemaszko, Maciej Jankowski. Wszyscy są bowiem kontuzjowani. Za strzelanie goli mieli odpowiadać przede wszystkim Michał Janota i Marcus da Silva, ale jako pierwszy problemy Bartłomiejowi Żynelowi sprawił Michał Nalepa. Ofensywa gości nie trwała jednak zbyt długi czas i obie drużyny przeszły do klasycznego ekstraklasowego klinczu. Przed przerwą nieznacznie z rzutu wolnego pomylił się Dominik Furman i to byłoby na tyle jeśli chodzi o pierwszą część spotkania.

Po przerwie na murawie pojawił się Alen Stevanović i to właśnie on dał gospodarzom impuls do ataku. Niecałe dwie minuty po wejściu na plac gry obsłużył podaniem Oskara Zawadę, który nie mógł nie trafić z pola bramkowego do siatki rywali. Płocczanie oddali gościom inicjatywę, ale gdynianie długo bili głowa w mur. Dopiero ostatnia akcja meczu przyniosła celną „główkę” Frederika Helstrupa i cenny w kontekście walki o ligowy byt punkt.

Remis w Płocku to najlepsza wiadomość dla Śląska. Wrocławianie, którzy zajmują przedostatnią pozycję w tabeli (zagrożoną spadkiem), zmierzą się z Zagłębiem Sosnowiec. Ewentualna wygrana znacznie przybliży ich do rywali. W tej chwili do Arki i Miedzi Legnica tracą cztery, a do Wisły pięć oczek.

***

Wisła Płock – Arka Gdynia 1:1 (0:0)
Oskar Zawada 47’ – Frederik Helstrup 90’

Wisła: Bartłomiej Żynel – Jake McGing, Igor Łasicki, Alan Uryga, Angel Garcia – Damian Rasak, Dominik Furman – Ricardinho (46’ Alen Stevanović), Mateusz Szwoch, Giorgi Merebaszwili (74’ Ariel Borysiuk) – Oskar Zawada (84’ Grzegorz Kuświk)

Arka: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Adam Danch, Frederik Helstrup, Tadeusz Socha – Adam Deja, Marko Vejinović (87’ Goran Cvijanović) – Marcus da Silva (56’ Luka Zarandia), Michał Nalepa (75’ Mateusz Młyński), Nabil Aankour – Michał Janota

Żółte kartki: Angel Garcia, Alan Uryga (Wisła) oraz Marko Vejinović, Marcus da Silva, Damian Zbozień (Arka)

Sport.RIRM

drukuj