fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ekstraklasa. Popis gry Pasów, Śląsk zdeklasowany

Piłkarze Cracovii nie dali najmniejszych szans Śląskowi Wrocław w drugim meczu 15. kolejki Ekstraklasy. Podopieczni Jacka Zielińskiego wygrali 4:1, dzięki trafieniom Erika Jendriska (dwa gole), Denissa Rakelsa oraz Mateusza Cetnarskiego. Podopieczni Tadeusza Pawłowskiego zdołali odpowiedzieć jedynie bramką Michała Bartkowiaka.


Cracovia podejmowała Śląsk na własnym stadionie, co już było sygnałem, że zawodników Tadeusza Pawłowskiego czeka nie lada wyzwanie. Pasy wygrały ostatnie trzy mecze rozgrywane w Krakowie, natomiast wrocławianie od początku sezonu tylko raz przywieźli z terenu rywali komplet punktów.

Erik Jendrisek Deniss Rakels  Pawe³ JaroszyñskiJuż w 10. minucie piłkę z siatki musiał wyciągać Mariusz Pawełek. Z rzutu rożnego dobrze dośrodkował Mateusz Cetnarski, zagranie przedłużył jeszcze Piotr Polczak, a z bliska do bramki głową trafił Erik Jendrisek. Zaledwie pięć minut później było 2:0. Gospodarze przeprowadzili składną akcję i rozmontowali defensywę rywali. Ostatnie podanie wykonał Bartosz Kapustka, który znalazł w polu karnym Denissa Rakelsa, a ten bez trudu podwyższył wynik. Cracovia nie zwalniała tempa i jeszcze przed przerwą dobiła rywali. Najpierw Damian Dąbrowski znakomicie podał za plecy obrońców do Mateusza Cetnarskiego, a ten w sytuacji sam na sam z Pawełkiem zachował zimną krew i pewnie pokonał golkipera gości. Przyjezdnych na łopatki chwilę później powalił Jendrisek. Słowak z łatwością ograł Piotra Celebana i strzałem w długi róg zdobył swoją drugą bramkę w meczu.

Bartosz Kapustka  Flavio PaixaoDrugą część spotkania lepiej rozpoczęli gospodarze. Po zamieszaniu w szesnatce rywali dobrej okazji nie wykorzystał Bartosz Kapustka. Wybitą futbolówkę sprzed pola karnego próbował dobić jeszcze Dąbrowski, ale chybił celu. Śląsk do walki spróbował poderwać rezerwowy Michał Bartkowiak. 18-latek wkręcił w ziemię Piotra Polczaka i płaskim strzałem pokonał Grzegorza Sandomierskiego. Bramkarz miejscowych zrehabilitował się już po chwili, kiedy to niebezpiecznie z dziesiątego metra przymierzył Kamil Biliński. Końcowe fragmenty meczu nie przyniosły wielu emocji. Krakowianie pewni zwycięstwa i kompletu punktów nie forsowali tempa, a goście mimo ich słabszej gry nie potrafili przebić się po raz kolejny przez linię obrony.

Cracovia tym samym awansowała na pozycję wicelidera, do prowadzącego w tabeli Piasta Gliwice traci siedem oczek. Śląsk, który w tym sezonie nie błyszczy formą, plasuje się zaledwie na 14. miejscu z czteropunktową przewagą nad strefą spadkową.

***

Cracovia Śląsk Wrocław 4:1 (4:0)
Erik Jendrisek 10’ 41’ Deniss Rakels 15’ Mateusz Cetnarski 38’ – Michał Bartkowiak 52’

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Luiz Santos Deleu, Piotr Polczak, Bartosz Rymaniak, Paweł Jaroszyński – Damian Dąbrowski, Marcin Budziński (62’ Miroslav Covilo) – Deniss Rakels, Mateusz Cetnarski, Bartosz Kapustka (68’ Dariusz Zjawiński) – Erik Jendrisek (84’ Mateusz Wdowiak)

Śląsk: Mariusz Pawełek – Paweł Zieliński, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Dudu Paraiba – Flavio Paixao, Adam Kokoszka (46’ Kamil Biliński), Tomasz Hołota, Kamil Dankowski (73’ Krzysztof Ostrowski) – Peter Grajciar (46’ Michał Bartkowiak), Marcel Gecov

Żółte kartki: Damian Dąbrowski, Paweł Jaroszyński (Cracovia) oraz Kamil Dankowski (Śląsk)

Sport.RIRM

drukuj