fot. PAP

Ekstraklasa. Pewne trzy punkty Legii i Lecha na zakończenie rundy zasadniczej

Legia Warszawa oraz Lech Poznań solidarnie pokonały swoich przeciwników w meczach 30. kolejki polskiej ligi. Stołeczny zespół ograł w Lubinie Zagłębie 3:1, zaś Kolejorz zwyciężył w Zabrzu z Górnikiem 3:0.

Starcie Górnika z Lechem miało niebagatelne znaczenie szczególnie dla tej pierwszej drużyny. Podopieczni Roberta Warzychy musieli przynajmniej zremisować, aby zapewnić sobie awans do grupy mistrzowskiej ekstraklasy bez konieczności oglądania się na wyniki innych drużyn, walczących o czołową ósemkę. Piłkarze ze stolicy Wielkopolski to jednak ligowa czołówka, w tabeli ustępują tylko warszawskiej Legii. W dodatku zabrzanie wiosną prezentują się fatalnie- nie wygrali ani jednego spotkania!

Pierwsza połowa tego pojedynku toczyła się w spokojnym tempie aż do 31. minuty. Wtedy to piłkę w pole karne gospodarzy zagrał Lovrencsics, żaden z graczy Górnika nie potrafił wybić futbolówki, a akcję zamknął Łukasz Teodorczyk, który będąc w ekwilibrystycznej pozycji pokonał Grzegorza Kasprzika. Już trzy minuty później przyjezdni prowadzili już 2:0, a strzelcem gola okazał się Kasper Hamalainen.

W drugiej części gry szansę na koncertową bramkę dla zabrzan zmarnował Bartosz Iwan, który nie wykorzystał rzutu karnego w 54. minucie gry. Wcześniej po raz drugi bramkarza rywali pokonał Hamalainen. Lech wygrał 3:0 i sezon zasadniczy zakończył jako wicelider z dorobkiem 53 punktów. Podopiecznym Warzychy mimo przegranej udało się pozostać w czołowej ósemce tabeli. Gracze ze Śląska po 30 kolejkach mają na koncie 42 punkty.

***

Pojedynek w Lubinie był bardzo ważny dla gospodarzy. Aby ukończyć zasadniczą część rozgrywek, Miedziowi musieli pokonać warszawską Legię. Podopieczni Henninga Berga zdecydowanie prowadzą w lidze, ale walczyli o to, by do rywalizacji w grupie mistrzowskiej przystąpić z jak największą liczbą punktów.

Stołeczny zespól bardzo szybko wyszedł na prowadzenie już w 2. minucie dzięki trafieniu Orlando Sa. W 19. minucie czerwoną kartkę otrzymał obrońca Zagłębia Bartosz Rymaniak. W dodatku sędzia podyktował rzut karny dla gości, którego wykorzystał Ivica Vrdoljak. Zagłębie pogrążył piękny strzał z rzutu wolnego w wykonaniu Helio Pinto. Była to klasyczna bramka do szatni, została bowiem zdobyta w 45. minucie gry. Grających w dziesiątkę Miedziowych stać było jedynie na gola honorowego. W 77. minucie po kontrataku na listę strzelców wpisał się Miłosz Przybecki

Legia zakończyła pierwszą część sezonu jako lider tabeli z dorobkiem 63 punktów. Zagłębie walczyć będzie o utrzymanie w ekstraklasie. Podopieczni Oresta Lenczyka w 30 meczach zdobyli zaledwie 29 punktów i w tabeli wyprzedzili tylko łódzki Widzew.

Górnik Zabrze – Lech Poznań 0:3 (0:2)
Bramki: Łukasz Teodorczyk (31), Kasper Hamalainen (33, 51)
Górnik: Grzegorz Kasprzik – Paweł Olkowski, Adam Danch, Radosław Sobolewski, Rafał Kosznik – Dzikamai Gwaze, Bartosz Iwan, Robert Jeż (57. Mateusz Zachara), Wojciech Łuczak (88. Maciej Małkowski), Łukasz Madej (62. Tomas Majtan) – Prejuce Nakoulma.
Lech: Krzysztof Kotorowski – Mateusz Możdżeń, Hubert Wołąkiewicz, Marcin Kamiński, Luis Henriquez (28. Tomasz Kędziora) – Gergo Lovrencsics (80. Dawid Kownacki), Łukasz Trałka, Kasper Hamalainen, Karol Linetty, Szymon Pawłowski (65. Daylon Claasen) – Łukasz Teodorczyk.

***

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 1:3 (0:3)
Bramki: Miłosz Przybecki (77) – Orlando Sa (2), Ivica Vrdlojak (20-karny), Helio Pinto 45)
Zagłębie: Silvio Rodić – Bartosz Rymaniak, Adam Banaś, Elvedin Dzinić, Dorde Cotra, Paweł Widanow, Lubomir Guldan (66′ Łukasz Piątek), Manuel Curto, David Abwo (46′ Adrian Błąd), Aleksander Kwiek, Johan Bertilsson, (46′ Miłosz Przybecki).
Legia: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Tomasz Brzyski, Michał Żyro, Ivica Vrdoljak (62′ Daniel Łukasik), Helio Pinto, Ondrej Duda, Henrik Ojamaa (46′ Jakub Kosecki), Orlando Sa.

Sport/ RIRM

drukuj