fot. PAP

Ekstraklasa. Niespodzianka w Białymstoku

Piłkarze Jagiellonii Białystok nie wykorzystali szansy, aby umocnić się na drugim miejscu w tabeli piłkarskiej TMobile Ekstraklasy. Podopieczni Michała Probierza niespodziewanie ulegli u siebie Koronie Kielce 1:2 (0:0). Jaga utrzymała drugą pozycję w rozgrywkach, ale jej przewaga nad Lechem Poznań oraz Śląskiem Wrocław jest minimalna.


Gracze z Podlasia bardzo udanie rozpoczęli tegoroczne zmagania w Ekstraklasie. Z trudnych wyjazdów do Warszawy oraz Wrocławia przywieźli komplet punktów. Z kolei Korona na początku piłkarskiej wiosny zaliczyła dwa remisy: z Górnikiem w Zabrzu oraz z Legią u siebie. Wydawało się więc, iż białostoczanie nie powinni mieć problemów ze zwycięstwem w dzisiejszym spotkaniu.

Już w 2. minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie. Na strzał zdecydował się Maciej Gajos, piłkę zdołał odbić Vytautas Cerniauskas, a chwilę później litewski bramkarz Korony skutecznie interweniował również przy dobitce Karola Świderskiego. W pierwszej połowie podopieczni Michała Probierza tylko kilka razy stworzyli zagrożenie pod bramką rywali, głównie za sprawą Gajosa. Korona w pierwszej części gry nie potrafiła nawet celnie strzelić na bramkę Krzysztofa Barana.

Kielczanie poprawili się już w pierwszych minutach drugiej połowy. W 53. minucie dobrze zacentrował Kamil Sylwestrzak, a skutecznie całą akcję sfinalizował Olivier Kapo. Jagiellonia próbowała atakować, ale to goście w tym meczu prezentowali wysoką skuteczność. W 62. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego oraz błędzie Michała Pazdana piłkę do siatki Barana skierował Radek Dejmek.

Kilka minut później podopieczni Ryszarda Tarasiewicza mogli już prowadzić różnicą trzech goli. Po uderzeniu Siergieja Pilipczuka i rykoszecie od gracza drużyny przeciwnej, futbolówkę zmierzającą do siatki zdołali wybić piłkarze z Białegostoku. W 70. minucie w słupek trafił zaś Nika Dzalamidze. Gospodarzy stać było jedynie na trafienie honorowe. W 87. minucie Dejmek faulował w polu karnym Przemysława Mystkowskiego i sędzia podyktował rzut karny dla Jagi. Skutecznym strzelcem jedenastki okazał się Patryk Tuszyński. Podopiecznym Michała Probierza zabrakło już czasu na wyrównanie.

Korona po dzisiejszej wygranej awansowała na 12. miejsce w tabeli. Jagiellonia nadal jest wiceliderem ligi.

***

Jagiellonia Białystok – Korona Kielce 1:2 (0:0)
Patryk Tuszyński 87′ (k.) – Olivier Kapo 53′ Radek Dejmek 62′

Jagiellonia: Krzysztof Baran – Filip Modelski (66′ Paweł Sawickij), Sebastian Madera, Igors Tarasovs, Jonatan Straus – Rafał Grzyb, Michał Pazdan, Nika Dzalamidze (82′ Przemysław Mystkowski), Maciej Gajos, Karol Świderski (46′ Karol Mackiewicz) – Patryk Tuszyński

Korona: Vytautas Cerniauskas – Paweł Golański, Piotr Malarczyk, Radek Dejmek, Kamil Sylwestrzak – Vlastimir Jovanović, Lukas Klemenz (58′ Aleksandrs Fertovs), Luis Carlos, Olivier Kapo, Siergiej Pilipczuk (71′ Jacek Kiełb) – Przemysław Trytko

Żółte kartki: Lukas Klemenz, Siergiej Pilipczuk, Piotr Malarczyk, Radek Dejmek, Paweł Golański (Korona)

Tabela: [Ekstraklasa]

Sport.RIRM

drukuj