fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Ekstraklasa. Lider zgubił punkty w Krakowie, gol bramkarza na wagę punktu dla Warty

Lider tabeli z Poznania rozpoczął 2022 rok w Ekstraklasie od remisu. Lech w niedzielnym meczu 20 kolejki ekstraklasy podzielił się punktami z Cracovią. Bohaterem Warty Poznań został z kolei Adrian Lis – dzięki trafieniu swojego bramkarza Zieloni wywalczyli punkt w starciu z Górnikiem Łęczna. Od trzech punktów ligową walkę w bieżącym roku rozpoczął Raków, który wygrał z krakowską Wisłą 2:0.


Zarówno dla Warty, jak i dla Górnika dzisiejsze bezpośrednie starcie może mieć kluczowe znaczenie w kontekście walki o ligowy byt, dlatego każdą z drużyn interesowały tylko trzy punkty.

W pierwszej połowie piłkę do siatki zdołał skierować jedynie gracz drużyny z Poznania Adam Zrelak. Problem jednak w tym, że w momencie zagrania od Łukasza Trałki Słowak znajdował się na minimalnym spalonym, co zauważono po analizie VAR.

Warta miała więcej z gry w pierwszej połowie, ale to zespół z Łęcznej – już w drugiej części spotkania – wyszedł na prowadzenie. Beniaminek objął prowadzenie za sprawą trafienia przewrotką Bartosza Śpiączki. Napastnik Górnika zdobył tym samym swoją 10 bramkę w bieżącym sezonie ligowym. Poznaniacy musieli więc odrabiać straty, jednak bili głową w mur. Szczęście uśmiechnęło się do nich w ostatniej akcji meczu. W pole karne gości zawędrował Adrian Lis, aby pomóc kolegom, którzy mieli do rozegrania rzut rożny. Bramkarz Warty idealnie wyskoczył do dośrodkowania Łukasza Trałki i mocną główką zapewnił swojemu zespołowi punkt. Remis nie zadowala jednak żadnej z drużyn. Obecnie wyżej w tabeli plasuje się Górnik, który ma punkt przewagi nad strefą spadkową.

https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1490324748928262150

Raków przystępował do starcia z krakowską Wisłą wiedząc, jak prowadziły sobie w sobotę inne zespoły z czołówki. Dlatego też podopieczni Marka Papszuna z dużą determinacją zabrali się do ataków od pierwszego gwizdka sędziego. Częstochowianie dominowali na boisku, jednak zawodziła skuteczność. Biała Gwiazda dość niespodziewanie mogła objąć prowadzenie tuż przede przerwą, jednak Vladan Kovacević wygrał pojedynek sam na sam z Janem Klimentem.

https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1490336181904683008

Po przerwie napór Rakowa nie spadał, co przyniosło efekt. Kilka minut po wznowieniu gry Maciej Sadlok faulował w polu karnym Vladislavsa Gutkovskisa i sędzia podyktował rzut karny dla zespołu spod Jasnej Góry. Jedenastkę na gola zamienił Fran Tudor. Gospodarze podwyższyli prowadzenie w 74 minucie. Mateusz Wdowiak wyszedł sam na sam z golkiperem Wisły Biegańskim, który obronił pierwszy strzał rywala, jednak zrobił to tak niefortunnie, że futbolówka odbiła się od Wdowiaka i wpadła do siatki. Wisła nie potrafiła zagrozić Rakowowi i mecz skończył się wynikiem 2:0 dla podopiecznych Marka Papszuna.

https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1490356651207106568

Wiele zwrotów akcji przyniósł ostatni niedzielny mecz pomiędzy Cracovią a Lechem Poznań. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze za sprawą Michała Rakoczego w 17. minucie. To podrażniło graczy z Poznania, który doprowadzili do wyrównania w 29 minucie za sprawą Joao Amarala.

Jeszcze więcej działo się w drugiej części gry. Kilkadziesiąt sekund po wznowieniu spotkania defensywę Pasów zaskoczył Jakub Kamiński. W 76 minucie dublet skompletował Amaral i wydawało się, że Kolejorz może już sobie dopisywać kolejne zwycięstwo. Cracovia nie zamierzała jednak się poddawać. Impuls do walki dał miejscowym Jakub Myszor, który w trzy minuty po wejściu z ławki rezerwowych doprowadził do stanu 2:3. Wysiłki podopiecznych Jacka Zielińskiego przyniosły efekt w doliczonym czasie gry. Gola na wagę punktu dla Pasów strzelił Filip Balaj, który zameldował się na murawie kilkadziesiąt sekund wcześniej. Cracovia kończyła spotkanie w osłabieniu (druga żółta kartka dla Sergiu Hanki), jednak zdołała utrzymać remis. Lech mimo remisu pozostaje liderem Ekstraklasy, jednak przewaga nad Pogonią Szczecin stopniała do dwóch punktów.

***

Wyniki niedzielnych meczów 20 kolejki piłkarskiej Ekstraklasy:

Warta Poznań – Górnik Łęczna 1:1 (0:0)

Adrian Lis 90+4′ – Bartosz Śpiączka 57′

Raków Częstochowa – Wisła Kraków 2:0 (0:0)

Fran Tudor 55′ (k.), Mateusz Wdowiak 74′

Cracovia – Lech Poznań 3:3 (1:1)

Michał Rakoczy 19′, Jakub Myszor 77′, Filip Balaj 90′ – Joao Amaral 29′, 67′, Jakub Kamiński 47′

Sport.RIRM

drukuj